
RZESZÓW. Ruch “Stop laicyzacji” sprzeciwia się przywilejom, jakie dał homozwiązkom Sąd Najwyższy.
Zdaniem Jacka Kotuli, przewodniczącego Ruchu “Stop laicyzacji”, Sąd Najwyższy naruszył Konstytucję i zrównał związki homoseksualne i małżeństwa w zakresie dziedziczenia najmu lokali. W uchwale SN orzekł iż osobą fizyczną pozostającą we wspólnym pożyciu z najemcą jest także osoba tej samej płci. Działacze Ruchu przygotowali projekt ustawy, w którym prawo do dziedziczenia miałby współmałżonek i rodzeństwo, ale nie homoseksualista.
Z wnioskiem do Sądu Najwyższego wystąpił mężczyzna, który mieszkał z homoseksualnym partnerem. Po jego śmierci chciał odziedziczyć po nim lokal komunalny, ale nie pozwalają na to przepisy. Mimo to sąd orzekł w swojej uchwale, że także osoba tej samej płci, która pozostawała we wspólnym pożyciu, może dziedziczyć mieszkanie. To precedens prawny, na który mogą się powoływać inni homoseksualiści.
– Takie rozwiązanie jest niezgodne z artykułem 18 Konstytucji – mówił podczas konferencji prasowej Jacek Kotula, przewodniczący Ruchu “Stop laicyzacji” z Rzeszowa. – Sąd Najwyższy przekroczył swoje kompetencje. Wkraczając na grunt zarezerwowany dla ustawodawcy, Sąd Najwyższy również naruszył ustawę zasadniczą.
Jacek Kotula dodał, że Sąd Najwyższy zrównał w tym zakresie związki homoseksualne i normalne małżeństwa. Ruch “Stop laicyzacji” zaprezentował projekt ustawy, który przywraca zasady, iż do wstępowania w stosunek najmu po zmarłym ma prawo tylko najbliższa rodzina, która z nim zamieszkiwała. Takiego prawa nie miałyby osoby homoseksualne. Sejm może uchwalić takie zmiany w ustawie Kodeks Cywilny, ale potrzebnych jest 50 podpisów posłów. Zabiegają o nie przedstawiciele Ruchu.
Mariusz Andres



8 Responses to "Homoseksualiści nie powinni dziedziczyć mieszkań"