
PRZEMYŚL. Prezydent Przemyśla, Robert Choma (49 l.) chciałby uhonorować zmarłego niedawno śp. Wojciecha Inglota (+58 l.) poprzez nazwanie jego imieniem ulicy.
Wstępnie mowa jest o krótkiej ulicy prowadzącej od międzynarodowej drogi przy Lwowskiej do siedziby firmy stworzonej przez zmarłego króla polskiej kosmetyki kolorowej. Nie ma ona nazwy. Rodzina śp. Wojciecha Inglota wyraziła, jak się dowiedzieliśmy, zgodę na prezydencki pomysł.
Nie jest on jednak jedynym projektem, jak uczcić pamięć wielkiego przedsiębiorcy, który swe kosmetyczne imperium stworzył właśnie w rodzinnym Przemyślu. Magistrat rozważa ustanowienie nagrody lub stypendium imienia W. Inglota, które przyznawane byłyby młodym przedsiębiorcom z Przemyśla, którzy tutaj chcieliby rozwijać skrzydła swego biznesu.
emka



One Response to "Ulica czy nagroda imienia śp. Wojciecha Inglota?"