
KROSNO. Karol P. zmasakrował 34-letniego Andrzeja M., bo… zaczepiony przezeń mężczyzna nie dał mu papierosa.
W czwartek, 11 kwietnia, w Sądzie Okręgowym w Krośnie zakończył się proces Karola P. (19 l.) z Jasła, oskarżonego o pobicie ze skutkiem śmiertelnym 34-letniego Andrzeja M. z Zarzecza. Według biegłego Artura Sadzikowskiego (51 l.), przyczyną śmierci 34-latka był rozległy uraz mózgu. – Mózg pobitego mężczyzny znajdował się w stanie całkowitej destrukcji i stopniowo obumierał; mówiąc obrazowo to była papka – stwierdził biegły. Wyrok ma zostać ogłoszony na następnej rozprawie.
Przypomnijmy, że do tego tragicznego zdarzenia doszło 26 października 2012 roku po południu na dworcu autobusowym w Jaśle.
Zostało ono zarejestrowane przez monitoring. Podczas czwartkowej rozprawy zostało odtworzone nagranie z owego monitoringu. Nieświadomy zagrożenia 34-letni mężczyzna czekał sobie spokojnie na dworcu na przyjazd autobusu. Nagle podszedł do niego 19-latek, który zażądał papierosa. Gdy Karol P. usłyszał od Andrzeja M, że nie ma przy sobie „fajek”, wpadł w szał i zmasakrował 34-latka.
– Karol P. tego dnia był nabuzowany złą energią, zachowywał się agresywnie, szukał zaczepki. Andrzeja M. nawet nie znał, zaczepił go i po krótkiej wymianie zdań pięściami zadawał ciosy 34-latkowi. Następnie przewrócił swoją ofiarę na twarde betonowe podłoże oraz kopał po głowie z dużą siłą. Po pewnym czasie pojawił się znajomy pokrzywdzonego, który rozdzielił P. i M. Napastnik uciekł, ukrywał się przed policją, został zatrzymany 30 października ub. roku.
Wioletta Zuzak



4 Responses to "Prokurator żąda 9 lat więzienia dla sprawcy śmiertelnego pobicia 34-latka"