
BARANÓW SANDOMIERSKI. W zamkowej zbrojowni zgromadzono repliki uzbrojenia, które można nie tylko oglądnąć, ale i przymierzyć.
Niecodzienna gratka dla miłośników akcesoriów rycerskich i niezła frajda dla wszystkich zwiedzających niezwykłą prezentację historyczną w zbrojowni zamku w Baranowie Sandomierskim.
Koncepcja zbrojowni przygotowanej specjalnie dla baranowskiego zamku opiera się na podróży zwiedzających przez wieki. Przystankami w tej podróży są kolejne stanowiska nawiązujące do przełomowych momentów w historii Polski i Europy.
– Zaczynamy od początków państwa polskiego, przez kluczowe momenty w historii całego kontynentu, takie jak wyprawy krzyżowe, bitwę pod Grunwaldem, potop szwedzki, powstania kozackie Chmielnickiego, powstania z czasów rozbiorów. Tak obrazowy sposób przekazania informacji po prostu zapada w pamięci zwiedzających – mówi Adam Zwolak, dyrektor muzeum w baranowskim zamku.
W zbrojowni prezentowane są także elementy historii ogólnej, jednak ściśle wiążące się z życiem codziennym. Można podpatrzeć m.in. bicie średniowiecznych monet i zapoznać się z cenami obowiązującymi w Polsce na przestrzeni wieków, dowiedzieć się, ile kosztował miecz w 1410 roku, a ile pełne wyposażenie husarza w XVII wieku.
Jest także stanowisko kuchni, czy stanowisko kata, na którym oprócz kilku maszyn tortur, zwiedzający znajdą informacje o tym „ciekawym” zawodzie, przykładowe kary stosowane w dawnych czasach oraz kilka ciekawostek dotyczących polowania na… czarownice.
– Najciekawszym miejscem zbrojowni jest przebieralnia – przyznaje Adam Zwolak. – Tu do dyspozycji zwiedzających oddajemy wiele strojów z różnych epok, elementy zbroi i uzbrojenia. Chętni do ich przymierzenia mają jedyną okazję poczuć się tak jak nasi przodkowie przed wiekami. Pomocą podczas zwiedzania wystawy służą przewodnicy przebrani w stylizowane stroje.
Małgorzata Rokoszewska


