
RZESZÓW. Najwięcej zapłacimy za prezenty, którymi naszą pociechę obdarował przyjaciel rodziny.
Quady, laptopy, notebooki, smartphony – to najczęściej pojawiające się prezenty komunijne. Dzieci się cieszą, a rodzice mają kłopot, bo od drogich podarunków należy zapłacić podatek. Kiedy i ile zapłacimy zależy od tego, kto był obdarowującym i jaką sumę pieniędzy wydał na prezent.
Podatek należy zapłacić od prezentów, których suma przekracza określoną w ustawie od spadków i darowizn kwotę. Bardzo istotną kwestią jest również to, czy i w jakim stopniu jesteśmy spokrewnieni z darczyńcą.
Prezenty z pięciu lat
Prezenty otrzymane od rodziców, rodzeństwa czy dziadków (I grupa podatkowa) są wolne od podatku, jeśli nie przekraczają kwoty 9 637 zł (od jednego obdarowującego!). Jeśli prezenty pochodzą od wujostwa czy kuzynów, to aby nie płacić podatku, ich kwota nie może przekroczyć 7 276 zł. W przypadku, gdy darczyńcą jest osoba niespokrewniona z obdarowanym (np. przyjaciel rodziny), wartość prezentów powinna zmieścić się w kwocie 4 902 zł.
Ważne jest jednak to, że na tę sumę składają się wszystkie prezenty, które obdarowany dostał w przeciągu… pięciu lat. Oznacza to, że poza prezentami na pierwszą komunię, doliczyć trzeba prezenty chociażby na Gwiazdkę czy urodziny.
Jak uniknąć płacenia?
Prezenty, które przekraczają powyższe kwoty, należy zgłosić do fiskusa w przeciągu sześciu miesięcy, bowiem tylko dzięki temu zostaniemy zwolnieni z płacenia podatku od prezentów pochodzących od najbliższej rodziny. Jeśli przekroczymy ten termin, nie uda nam się od tego wymigać.
Podatek liczony jest od nadwyżki podstawy opodatkowania. Jeśli prezenty od dziadka w sumie kosztowały 15 tys. zł, to podatek płacimy od różnicy, czyli od kwoty 5 363 zł. Zgodnie z ustawą podatek wynosi 3 proc. W przypadku gdy prezent pochodzi od przyjaciela rodziny i nadwyżka opiewa na kwotę ponad 20 556 tys. zł, to jesteśmy zobowiązani do zapłaty znacznie wyższej sumy, bo: 2 877, 90 zł i 20 proc. od 20 556 zł!
Pamiętajmy, że w przypadku, gdy obdarowywanym jest niepełnoletnie dziecko, obowiązek zgłoszenia do urzędu ma jego prawny opiekun.
***
Ustawa o podatku od spadków i darowizn pochodzi z 1983 roku i do tej pory nikt nie zajął się jej nowelizacją, choć jest ona konieczna. Kto bowiem prowadzi ewidencję prezentów otrzymanych przez rodzinę czy znajomych? O „wpadkę” z niepłaceniem podatku trudno, no chyba, że znajdzie się ktoś „życzliwy”.
Ewelina Nawrot




7 Responses to "Za prezenty komunijne zapłacisz podatek!"