
RZESZÓW. Co tak naprawdę stało się na oddziale psychiatrycznym w Rzeszowie?
We wtorek w Super Nowościach ujawniliśmy, jako jedyni, sprawę wyskoczenia pacjenta z okna Oddziału Psychiatrycznego Ogólnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie. Po naszym artykule tym bulwersującym zdarzeniem zainteresowała się Prokuratura dla Miasta Rzeszów, która będzie sprawdzać, co się wydarzyło w szpitalu i ewentualnie kto jest za tę sytuację odpowiedzialny.
Jak dowiedzieliśmy się od Łukasza Harpuli, z-cy szefa Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszów, sprawa została już oficjalnie zarejestrowana i będzie sprawdzana pod kątem art.160 par. 2 kk. Artykuł ten mówi: Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. – Zaznaczam jednak, że dopiero będziemy sprawdzać doniesienia zamieszczone w Super Nowościach i być może będziemy prowadzić tę sprawę zupełnie pod innym kątem – mówi prokurator Harpula.
Do zdarzenia miało dojść w ubiegłym tygodniu. Nasz informator powiedział nam, że mężczyzna wybił szybę na pierwszym piętrze krzesłem i wyskoczył na stojący przy budynku samochód. Mężczyzna miał doznać złamania nogi oraz pokaleczyć się o odłamki szyby. Dowiedzieliśmy się również, choć nieoficjalnie, że mężczyzna miał być wcześniej przypięty pasami bezpieczeństwa, a gdy został z nich odpięty, dostał „białej gorączki” i wyskoczył przez okno, prawdopodobnie chcąc uciec ze szpitala.
Od doktora Mariusza Jednakiewicza, który zastępuje w szpitalu dyrektora ds. medycznych, dowiedzieliśmy się, że pacjent trafił ponownie na oddział psychiatryczny. Doktor obiecał również Super Nowościom, że w środę po dokładnym zapoznaniu się ze sprawą, odpowie na nasze pytania dotyczące kwestii bezpieczeństwa na oddziale psychiatrycznym. Do sprawy powrócimy.
Grzegorz Anton



2 Responses to "Prokuratura wyjaśni sprawę wyskoczenia pacjenta z okna szpitala"