
MALAWA, RZESZÓW. Minister administracji i cyfryzacji za przyłączeniem wsi do stolicy Podkarpacia.
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji przygotowało projekt rozporządzenia o zmianie granic administracyjnych Rzeszowa. Stolica Podkarpacia miałaby być połączona z Malawą (gm. Krasne). Jednak to dopiero Rada Ministrów może zdecydować, czy wieś zostanie włączona do Rzeszowa.
W Malawie przeciwko przyłączeniu do miasta opowiedziało się ponad 60 procent mieszkańców. Twierdzą oni, że prezydent Rzeszowa tylko potrafi obiecywać. Mówił m.in., że wyremontowane zostaną drogi, szkoły, remizy OSP i rozbudowany zostanie stadion. Wiedzą oni jednak, że np. w Miłocinie (gm. Głogów Młp.) też składał obietnice, ale okazało się, że ich nie zrealizował.
Co ciekawe, radni gminy Krasne powiedzieli „tak” dla zmian i włączeniu Malawy do Rzeszowa, ale zdaniem ekspertów samorządowych, najważniejsze jest zdanie większości mieszkańców i tym powinien się kierować rząd przy podejmowaniu decyzji o poszerzaniu granic miast.
Dla gminy Krasne, jak twierdzi Alfred Maternia, utrata jednej wsi byłaby poważnym problemem. Malawa to jedna trzecia ludności gminy i zapewnia 25 procent dochodów samorządowych.
Okazuje się jednak, że mimo pozytywnej opinii wojewody podkarpackiego, resort administracji jest przeciwny przyłączeniu Pogwizdowa Nowego i Miłocina. Uwzględnił jedynie Malawę. Ale to nie przesądza, że ta wieś od 1 stycznia będzie w graniach Rzeszowa.
Mariusz Andres



5 Responses to "Malawa w graniach Rzeszowa?"