
RZESZÓW. Zmiany dotkną też linii: 3, 9, 20, 22, 25 oraz L, ale ma to być jedynie zmiana godzin kursów.
Pasażerowie korzystający z autobusów miejskiej komunikacji czekają niemałe zmiany. Nowymi trasami będą jeździć linie: 2, 6, 16, 15, 10, 40 oraz 36. To jednak dopiero początek zmian, które mają być częścią programu transportowego. – Autobusowa rewolucja zacznie się od początku lipca – zapowiada Łukasz Dziągwa. Dlaczego właśnie od wakacji?
– Wybraliśmy najmniej dolegliwy termin na wprowadzenie takich zmian, bo spora część mieszkańców wyjeżdża na wakacje, nie ma też studentów i będziemy mogli zobaczyć, jak ludzie przyjmą te zmiany. Powoli będzie można nauczyć się nowych połączeń – mówi Dziągwa. – Będziemy wsłuchiwać się w głosy mieszkańców i ewentualnie na ich prośby poprawimy i udoskonalimy ten ruch.
Ankieterom powiemy, jakich linii chcemy
Ludzie od lat znają trasy poszczególnych autobusów. Mają zaplanowane ewentualne przesiadki, by dotrzeć do pracy czy do szkoły. Po co ta rewolucja?
– Wszystkie te nasze zmiany mają służyć temu, żeby autobusy jeździły bardziej punktualnie i lepiej służyły pasażerom – odpowiada. – W październiku zostaną przeprowadzone badania wśród pasażerów. Ankieterzy będą nas zasypywali pytaniami w autobusach, na przystankach, w domach. Będziemy pytać, jakich zmian oczekują mieszkańcy, jakich kursów im brakuje, tak, żeby komunikacja miejska była jak najbardziej przydatna mieszkańcom. Zasadnicza zmiana będzie po tych badaniach – dodaje.
Mniej kursów i nowe linie
– Linie rozpoczynające kursy z dworca podmiejskiego, co wynika z układu ulic, zmuszone są w obecnie wyjeżdżać do al. Cieplińskiego przez ul. ks. Jałowego – mówi Grzegorz Dyś, kierownik Działu Organizacji Przewozów ZTM. – Do czasu wybudowania łącznika dworca komunikacji lokalnej z al. Piłsudskiego pozostaje taka trasa wyjazdu. W momencie oddania takiego łącznika do użytku autobus będzie miał dodatkowy przystanek obok Urzędu Marszałkowskiego – dodaje.
Autobusy linii 10 nieznacznie zmienią swój dotychczasowy kurs, ale za to będą jeździć rzadziej. Jak obcinanie kursów ma zachęcić do korzystania z miejskiej komunikacji?
– Kursów linii 10 jest rzeczywiście mniej, jednak z ul. Bł. Karoliny będzie kursować linia nr 40, której trasa została również zmieniona i częściowo pokrywa się z trasą dotychczasowej linii nr 10 – mówi Grzegorz Dyś. – Globalna liczba kursów obydwu linii jest podobna. Nie chodzi tu o obcinanie połączeń, ale o alternatywne skomunikowanie z innymi częściami Rzeszowa.
Trafionym pomysłem będzie nowa linia 33, która swój początkowy przystanek będzie mieć na ul. Dębickiej i przez ul. Krakowską pojedzie w lewo na Marszałkowską i Lubelską.
– Pomysł utworzenia linii nr 33 został poruszony m.in. na spotkaniu z radą osiedla Tysiąclecia – wyjaśnia Dyś. – Ponadto do ZTM zgłaszana była wielokrotnie przez pasażerów potrzeba utworzenia takiego połączenia, które do tej pory nie istniało.
Nowy przystanek przy Politechnice
Linia nr 40 zmieni swoją trasę i będzie kursować przez ul. W. Pola. – Pod budynkiem Politechniki zaplanowany został do uruchomienia jeden przystanek – mówi Dyś. – Potrzeba uruchomienia takiej linii została zgłoszona m.in. przez studentów oraz mieszkańców ul. Chmaja, którzy zmuszeni są obecnie korzystać z przystanków na ul. Dąbrowskiego, gdyż przez ul. Chmaja kursuje tylko jeden autobus.
Blanka Szlachcińska




11 Responses to "Autobusowa rewolucja od lipca"