
RZESZÓW. To już kolejny wybryk chuliganów, którzy niszczą szyby dla „dobrej zabawy”.
W niedzielę o godzinie 17.25 na przystanku osobowym Rzeszów – Załęże, na peronach przy torze nr 1 i 2 zostały wybite szyby w wiatach. Okazało się, że na peronie przy torze nr 2 ktoś rozbił 5 szyb w wiacie, z kolei na peronie przy torze nr 1 zniszczono trzy szyby. Koszt naprawy, bagatela 18 tys. zł.
Ogółem rozbitych zostało 8 szyb w wiatach przez nieznanych sprawców, przy użyciu tłucznia kolejowego – mówi Zdzisław Partyka, z-ca komendanta Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Przemyślu. Wandale stali prawdopodobnie tuż przy szynach i dla idiotycznej zabawy rzucali w szyby. Straty wyniosły aż 18 tys. zł. Niestety, zarówno patrolujący teren SOK-iści jak i policjanci nie zatrzymali nikogo w związku tą sprawą.
Przypomnijmy. Pod koniec września ubiegłego roku także opisywaliśmy zdarzenie – w tym samym miejscu jacyś chuligani postanowili wyładować swoje frustracje na nowym przystanku kolejowym na osiedlu Załęże, rzucając w niego kamieniami. Wówczas dwie szyby, 8-milimetrowe, hartowane, rozsypały się w drobny mak, tworząc w niektórych miejscach warstwę ze szkła o grubości kilkunastu centymetrów. Straty były także znaczne, ale nie aż tak duże, jak w ostatnią niedzielę.
Grzegorz Anton



6 Responses to "Zniszczyli szyby na przystanku kolejowym warte 18 tys. złotych"