
Jakub Słomski, któremu w niedzielę (30.06.) skończył się kontrakt z Izolatorem Boguchwała, to najpoważniejszy kandydat na trenera III-ligowej Resovii. – Mam nadzieję, że skorzysta z naszej propozycji – mówi Wojciech Zając, prezes piłkarskiej sekcji “pasiaków”.
Czwartek, 27 czerwca, był czarnym dniem w 108-letniej historii Resovii. Późnym popołudniem do klubu dotarło pismo z Polskiego Związku Piłki Nożnej. „Uchwała Komisji Odwoławczej ds. Licencji jest ostateczna. W przedmiotowej sprawie bezspornym jest, iż CWKS Resovia nie spełnił kryteriów licencyjnych określonych w przedmiotowej Uchwale tj. posiadał nieuregulowane zobowiązania w stosunku do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych według stanu na dzień podejmowania decyzji zarówno przez Komisję ds. Licencji Klubowych jak i Komisję Odwoławczą ds. Licencji Klubowych” – napisał Jan Letkiewicz, przewodniczący Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych.
Trwający kilka tygodni bój o możliwość gry w II lidze zakończył się fiaskiem. Od sezonu 2013/14 Resovia występować będzie szczebel niżej (działacze nie wyobrażają sobie, by po ugodzie z ZUS-em klub nie otrzymał licencji na III ligę). Rzeszowianom ciężko pogodzić się z porażką. – Jeszcze w poniedziałek skierujemy pismo do rzecznika prawa związkowego o wykładnię prawną rozporządzenia – zdradza Zając. Ale to nie wszystko. – W takiej samej sytuacji znalazła się Unia Tarnów. Niewykluczone, że lada dzień zorganizujemy wspólnie konferencję prasową. Usłyszycie państwo kilka niezłych historii o tym, jak członkowie Komisji przyznawali licencje.
Stanąć na nogi
Oczywiście, te zabiegi niczego w położeniu Resovii nie zmienią. – Zaczyna się nowy rozdział w historii klubu. Najważniejsze są dziś kwestie organizacyjne. Musimy znaleźć sposób, by stanąć na nogi i odbudować swoją pozycję – tłumaczy prezes Zając, a jego współpracownicy powtarzają, że czasem trzeba uczynić krok w tył, aby zrobić dwa do przodu.
Szefowie Resovii chcieliby, żeby następcą Tomasza Tułacza został Jakub Słomski. 38-letniemu trenerowi w niedzielę skończyła się umowa z Izolatorem, którego zostawił na 3. miejscu w III lidze. Najbardziej spektakularnego wyczynu Słomski dokonał jednak z piłkarzami Zaczernia, wprowadzając ich z A klasy do III ligi. Pracował również w Crasnovii i szkolił młodzież w Orłach i Stali Rzeszów. Jako zawodnik bronił barw Zelmeru, Stali Rzeszów i Stali Łańcut.
Najlepsi odejdą
Z jakich piłkarzy składać się będzie nowa drużyna “pasiaków”? To wielka niewiadoma. Jeśli jednak działaczom uda się spełnić obietnicę złożoną podczas czwartkowego treningu, być może nie dojdzie do exodusu. – Zobowiązaliśmy się, że w ciągu tygodnia zapłacimy piłkarzom zaległe pieniądze. Nie powiem, jak duża to kwota ani skąd weźmiemy kasę. To się jednak może udać – przekonuje Zając.
Resovia w zakończonym niedawno sezonie zajęła wysokie, 4. miejsce, a kilku zawodników wypromowało się na tyle, że odejdą do mocniejszych klubów. Dawid Kwiek zostanie graczem Widzewa Łódź, Bartłomiej Makowski trenuje z Miedzią Legnica, Michałem Ogrodnikiem zainteresowały się Dolcan Ząbki, Puszcza Niepołomice i Chojniczanka, a Mateusz Świechowski zapewne spróbuje swoich sił w Siarce Tarnobrzeg. Tych, którzy szukają klubów, jest znacznie więcej.
– Zobaczymy, jak potoczą się rozmowy. W składzie na pewno znajdzie się więcej naszych wychowanków oraz piłkarzy z regionu – nie ma wątpliwości Wojciech Zając.
Nad morze nie pojadą
Resoviacy mieli “ustawione” przygotowania pod II ligę. Trzecia zacznie się dopiero 10 sierpnia, więc działacze zyskali trochę czasu. Wciąż aktualne są zaplanowane na 10 i 20 lipca sparingi ze Stalą Stalowa Wola i Kolejarzem Stróże. “Pasiaki” najprawdopodobniej zrezygnują natomiast z rozgrywek Pucharu Polski i mecz rundy przedwstępnej (13.07.) z Bałtykiem w Koszalinie oddadzą walkowerem. Wyprawa nad morze pochłonie ok. 10 tysięcy zł, a klubu nie stać na taki wydatek.
Tomasz Szeliga



One Response to "Jakub Słomski trenerem Resovii?"