Pewne zwycięstwo PGE Marmy. ZDJĘCIA

Po przegranym 0-75 meczu w Lesznie, w czwartek rzeszowianie mogli powalczyć co najwyżej o 2 punkty. Ze swojego zadania wywiązali się bezbłędnie. Fot. Wit Hadło
Po przegranym 0-75 meczu w Lesznie, w czwartek rzeszowianie mogli powalczyć co najwyżej o 2 punkty. Ze swojego zadania wywiązali się bezbłędnie. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. Podopieczni Dariusza Śledzia wydostali się ze strefy spadkowej. W niedzielę „Derby Południa” w Tarnowie.

Rzeszowscy żużlowcy nie mieli najmniejszych problemów z pokonaniem w zaległym meczu Fogo Unii Leszno 51-39. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Grzegorz Walasek, który zdobył komplet punktów oraz Nicki Pedersen, zdobywca 12 „oczek”.

„Żurawie” przystępowały do meczu z „Bykami” z nożem na gardle. Ewentualna porażka na dobre pogrążyłaby ich na dnie tabeli. Tymczasem tak na dobrą sprawę nie było się kogo bać. Unia, pozbawiona Fredrika Lindgrena (rozciął rękę podczas ostatniej GP Danii) i Tobiasza Musielaka (złamał rękę podczas środowej Ligi Juniorów) nie była w stanie nawet przez chwilę zagrozić rzeszowianom. Ci już od pierwszego biegu, wygranego 5-1, powiększali skrupulatnie przewagę, by po 11 gonitwach prowadzić różnicą 16 „oczek” (41-25). W końcówce meczu przyjezdni, głównie dzięki dobrej postawie braci Pawlickich, którzy m.in. dwa biegi wygrali podwójnie, nieco zniwelowali rozmiary porażki.

W ekipie rzeszowskiej „nie do ugryzienia” był Grzegorz Walasek, który oprócz tego, że sam jeździł bardzo skutecznie, to także pomagał partnerom. Tak było m.in. w wyścigu 8., kiedy to po profesorsku rozprowadził w pierwszym łuku Łukasza Sówkę, wywożąc pod bandę Kennetha Bjerre i Piotra Pawlickiego.

– Coś się stało w motocyklu i już od meczu w Szwecji jedzie bardzo dobrze. Oby tak dalej – śmiał się na konferencji prasowej Walasek. Bliski kompletu punktów był również Nicki Pedersen, który znalazł pogromców dopiero w ostatnim wyścigu. – Zaspałem na starcie, a potem mimo usilnych starań nie udało mi się wyprzedzić braci Pawlickich. Najważniejsza jest jednak wygrana drużyny. Dziś wszyscy zasłużyli na pochwałę, bowiem każdy punktował – dodał „Power”.

Słowa uznania należą m.in. Dawidowi Lampartowi, który mimo iż dysponował wolniejszym od rywali sprzętem, był w stanie zdobyć wraz z bonusami aż 8 punktów. Iście kameleonową formę zaprezentował z kolei duet: Jurica Pavlic – Rafał Okoniewski, który dobre biegi przeplatał słabymi.

Jedno jest pewne: chcąc wygrać w niedzielę w Tarnowie, rzeszowianie nie mogą sobie pozwolić na chwilę słabości.

PGE MARMA Rzeszów – FOGO UNIA Leszno 51-39
PGE MARMA:
9. Nicki Pedersen 12 (3,3,3,3,0), 10. Dawid Lampart 6+2 (2*,1,0,2*,1), 11. Rafał Okoniewski 7 (3,0,3,1,0), 12. Jurica Pavlic 5+1 (0,3,0,2*), 13. Grzegorz Walasek 15 (3,3,3,3,3), 14. Marco Gaschka 1+1 (1*,0,0), 15. Łukasz Sówka 5+1 (2,1,2*)

FOGO UNIA: 1. Przemysław Pawlicki 10+1 (1,2,0,3,2*,2), 2. Damian Baliński 1+1 (0,1*,-,0,-), 3. Mikkel Michelsen 6+1 (1*,2,2,1,-), 4. Grzegorz Zengota 5+2 (2,1*,1*,1), 5. Kenneth Bjerre 6+1 (2,2,1,1*,0,-), 6. Piotr Pawlicki 11+2 (3,0,2,2*,3,1*), 7. Marcin Nowak 0 (0,0,-)

NC: 65,88 s – Grzegorz Walasek (4. bieg). Sędziował Krzysztof Meyze (Wtelno). Widzów 6 tys. W pierwszym meczu: 0-75. Bonus: Unia.

Marcin Jeżowski

[print_gllr id=88538]

2 Responses to "Pewne zwycięstwo PGE Marmy. ZDJĘCIA"

Leave a Reply

Your email address will not be published.