PODKARPACIE. Manko w kasie ZUS-u już niebawem pobije wszelkie rekordy.
ZUS skorygował swoją wieloletnią prognozę finansową. Okazuje się, że w najbliższych latach na wypłatę emerytur będzie brakować o wiele więcej niż początkowo szacowano. W pesymistycznym scenariuszu po 2020 roku na emerytury co roku zabraknie po 100 miliardów złotych, czyli dwa razy więcej niż brakuje obecnie.
ZUS dokonał w mijającym tygodniu korekty swojej prognozy finansowej, która obejmuje planowane wpływy ze składek oraz wydatki na świadczenia z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS).
W 2013 roku oczekiwano, że do zarządzanego przez ZUS FUS-u wpłynie około 128 mld zł składek. Równocześnie z funduszu trzeba będzie wypłacić 180 mld zł. W projekcie budżetu ZUS na 2013 rok zakładano, że zabraknie tylko 52 mld zł. Obecnie ekonomiści szacują, że dziura w FUS osiągnie w tym roku ponad 56 mld zł.
ZOBACZ: „W końcu sprawa się rypnie„
Sam ZUS skorygował swoje plany na lata 2015 – 2019. Początkowo szacował, że w 2015 r. będzie brakowało 58, 6 mld zł. Jednak we wtorek ZUS ogłosił korektę, z której wynika, ze manko w kasie ZUS-u wyniesie prawie 10 mld więcej. Podobnie będzie w kolejnych latach, nieoszacowana dziura w ZUS-owskim budżecie w 2019 przekroczy 74 mld zł.
To jest scenariusz wyważony, istnieje też “czarna” prognoza rozwoju wypadków, która sprawi, że w ciągu najbliższych 10 lat deficyt emerytalny przekroczy 100 mld zł! To dwukrotnie więcej niż obecnie. W takiej sytuacji emerytalna dziura pociągnęłaby na dno cały budżet.
Jeśli tak dalej pójdzie, to już za kilkanaście lat deficyt w FUS przewyższy wartość wpływających do niego składek. Jak dotąd dług ZUS-u tylko się powiększa. Z roku na rok brakuje coraz więcej pieniędzy na spłatę obecnych emerytur, nie wspominając o tym, państwo zaciąga bilionowe długi u obecnie pracujących, którzy opłacając składki, mają nadzieję, że za 10, 20, 30, 40 czy 50 lat dostana przyzwoitą emeryturę. Rosnący dług emerytalny nie daje Polakom takiej pewności.
***
Zastanawiacie się pewnie drodzy Czytelnicy, czy to znaczy, że w końcu na emerytury braknie pieniędzy. Otóż już brakuje. Gdyby nie to, że budżet pompuje do FUS-u 40, 50, 60 miliardów złotych rocznie, to już dawno nie byłoby z czego zapłacić seniorom należnych świadczeń. Pytanie, jak długo budżet będzie w stanie pompować miliardy złotych w stale rosnącą emerytalna dziurę? Bo na pewno nie w nieskończoność.
Artur Getler



11 Responses to "Wielka dziura w emeryturach"