Stanęli „murem” za radnym Krużelem

Jerzy Krużel, szef klubu PO, nie krył, że jest rozgoryczony postępowaniem pracodawcy. Fot. Monika Kamińska
Jerzy Krużel, szef klubu PO, nie krył, że jest rozgoryczony postępowaniem pracodawcy. Fot. Monika Kamińska

PRZEMYŚL. Radni nie wyrazili zgody na zwolnienie swego kolegi z pracy.

Radni przemyskiej Rady Miejskiej w tej sprawie byli, jak rzadko, jednomyślni i nie zgodzili się na zwolnienie z pracy swego kolegi, Jerzego Krużela. Nie przekonały ich argumenty ekonomiczne, które we wniosku o zgodę na rozwiązanie umowy z radnym podnosiła zatrudniająca go Spółka Energetyka Wiatrowa Galicja. – Niech spółka poszuka innych sposobów na oszczędności – poradzili przedsiębiorstwu radni.

Zgodnie z obowiązującym prawem, by pracodawca mógł zwolnić z pracy radnego, musi na to wyrazić zgodę rada, w której ten zasiada. Z wnioskiem o zgodę na zwolnienie Jerzego Krużela wystąpiła Spółka Energetyka Wiatrowa Galicja, gdzie Krużel jest kierownikiem projektów. Wiceprezes spółki, Ewa Markiewicz, chęć zakończenia współpracy z radnym motywowała bardzo trudną sytuacją ekonomiczną firmy, której nie stać już na utrzymywanie stanowiska pracy radnego i będzie zmuszona je zlikwidować. Argumenty te jednak radnych nie przekonały, a wynik głosowania w tej sprawie został przesądzony nim jeszcze do głosowania doszło.

Nie obyło się jednak bez wspomnień. W imieniu klubu PiS głos zabrał radny Eugeniusz Strzałkowski, który przypomniał, jaka atmosfera, także ze strony klubu PO, którego Krużel jest szefem, towarzyszyła wnioskom o wyrażenie zgody na zwolnienie z pracy radnych Janusza Hamryszczaka z klubu PiS oraz Rafała Oleszka z klubu SLD. – Nasze stanowisko jest klarowne od początku – mówił Strzałkowski. – Klub radnych PiS będzie przeciwny wyrażeniu zgody na zwolnienie radnego Krużela – wyjaśnił. Takie samo stanowisko w imieniu klubu SLD wyraził zasiadający w nim Janusz Zapotocki. Wiadomo było już zatem, że opozycja „odgrywać” się na szefie koalicyjnego klubu PO nie będzie.

Sam Krużel z głosowania w swej sprawie wyłączył się, ale nim to zabrał głos i powiedział, iż jest mu bardzo przykro z powodu potraktowania go przez pracodawcę, z którym współpracuje wiele lat, a który ostatnio zaproponował mu pobory, które nie pozwalają na utrzymanie siebie i rodzin,y i w końcu chce go zwolnić.

Ostatecznie przeciw wyrażeniu zgody na zwolnienie Krużela opowiedzieli się w głosowaniu wszyscy obecni na sesji radni poza zainteresowanym, czyli 19 osób.

Monika Kamińska

Leave a Reply

Your email address will not be published.