Trucizna na szczury to nie zakąska

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

NISKO. 22 letni mieszkaniec powiatu niżańskiego podczas libacji alkoholowej w minioną sobotę poinformował telefonicznie Policję z Niska, że zjadł trzy łyżki trucizny na szczury.

Przypuszczalnie był to dość popularny, granulowany specyfik czerwonego koloru, bardzo toksyczny Ratinol. Przybyła na miejsce policja stwierdziła, że amator takiej „zakąski” jest pijany. W wydychanym powietrzu stwierdzono u niego 2,4 promila alkoholu.

Lekarz natomiast zadecydował o natychmiastowym przetransportowaniu podtrutego helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do jednego z lubelskich szpitali, gdzie desperata odratowano.

Nie wiadomo, co skłoniło młodego człowieka do tego czynu. W tej sprawie trwa śledztwo.

niemasz

3 Responses to "Trucizna na szczury to nie zakąska"

Leave a Reply

Your email address will not be published.