
GÓRA ROPCZYCKA, POW. ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI. Mieszkańcy i władze walczą o bezpieczne skrzyżowanie.
Akcja blokowania skrzyżowania drogi krajowej nr 4 z drogą powiatową Sędziszów Młp. – Wielopole Skrzyńskie, w której wzięło udział przeszło 100 osób, nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. – Nikt, jak dotąd, nie zainteresował się sprawą poprawy bezpieczeństwa na nim. Skoro tak, to zgodnie z obietnicą będziemy walczyć o to aż do skutku – mówi Stanisław Bochenek, prezes Stowarzyszenia „Bezpieczne Skrzyżowanie”, organizatora protestu. – W poniedziałek rozpoczęliśmy rozsyłanie stosownych pism w związku z planowaną kolejną blokadą, która odbędzie się 30 sierpnia i trwać będzie już nie pół godziny, ale godzinę od 8 do 9.
Przypomnijmy. Protest zorganizowany 19 lipca był wynikiem bezskutecznych jak dotąd wieloletnich starań o poprawę bezpieczeństwa przejazdu przez skrzyżowanie na krajowej „czwórce”. Tylko w ostatnich latach doszło na nim do aż 108 zdarzeń, kolizji i wypadków kończących się dużymi obrażeniami, trwałym kalectwem, a nawet śmiercią.
– Czy trzeba więcej ofiar i ludzkich tragedii, aby zareagowano na nasz słuszny protest i wybudowano tu sygnalizację świetlną lub rondo, które sprawią, że przejazd przez krajową „4” stanie się wreszcie bezpieczny? – pytali przedstawiciele Stowarzyszenia „Bezpieczne Skrzyżowanie”, którzy od kilku lat próbują zainteresować tą sprawą Generalna Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad i ministerstwo transportu. Jak dotąd na próżno, bo dotychczasowe interwencje pozostawały bez echa.
– Otrzymaliśmy jedynie pismo z GDDKiA, że pieniędzy nie ma, bo widać mają inne ważniejsze sprawy do realizacji w roku 2013 – mówi Bochenek. – Zadanie figuruje na liście zadań rezerwowych i zostanie wykonane, gdy będą na to pieniądze. Ale jak długo mamy jeszcze czekać? Jak wiele ofiar i ludzkich dramatów jeszcze potrzeba, byśmy doczekali się wreszcie reakcji decydentów? Ostatni protest również nie spotkał się z jakimkolwiek odzewem. Skoro tak, to zgodnie ze złożoną mieszkańcom obietnicą, będziemy blokować skrzyżowanie aż do skutku, bo sprawa wymaga natychmiastowej interwencji. Dlatego już od dzisiaj szykujemy się do kolejnego protestu, po którym, jeżeli nadal nic nie wskóramy, dojdzie do kolejnych – kończy.
Katarzyna Szczyrek



2 Responses to "Będą blokować do skutku"