
SANDOMIERZ. Wybitny aktor pierwszy raz w swojej karierze zaangażował się w społeczną akcję na rzecz osób niepełnosprawnych.
W Sandomierzu od trzech tygodni realizowana jest kampania społeczna pod hasłem „Trochę kultury – uczymy się razem”. Twarzą kampanii jest wybitny aktor Andrzej Seweryn, który nauczy nas zasad komunikowania się i właściwego postępowania w życiu społecznym z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie, z autyzmem i niepełnosprawnością ruchową.
– Mimo szumnej integracji, cały czas społeczeństwo nasze jest mało empatyczne dla osób z zaburzeniami – przyznaje Katarzyna Zioło ze Stowarzyszenia „Dobrze, że jesteś”. – Projekt, który realizujemy z udziałem Andrzeja Seweryna ma na celu uświadomienie społeczeństwu, a może i nauczenie, że z osobą niepełnosprawną intelektualnie należy się normalnie komunikować i traktować ją z szacunkiem.
Katarzyna Zioło przyznaje, że można zaobserwować, iż w trakcie różnych wydarzeń oficjalnych osoby z zaburzeniami są traktowane kulturalnie, często ze wzruszeniem, ale jest zaburzona komunikacja z nimi.
– Osobom zdrowym – np. pracownikom administracji samorządowej brakuje cierpliwości, żeby np. do końca wysłuchać składanych przez autystę życzeń świątecznych. Panie w sklepie nie wiedzą czy sprzedać alkohol osobie z widocznymi zaburzeniami, czy nie, mimo, że ta osoba mówi, że jest już dorosła, pokazuje dowód osobisty – dodaje Zioło.
Zdaniem Stowarzyszenia „Dobrze, że jesteś”, wynika to z braku umiejętności prawidłowego sposobu komunikacji, braku znajomości podstawowych zasad jak zachować się w stosunku do osoby z niepełnosprawnością, że nie należy się jej bać; braku wiedzy na temat funkcjonowania osób z zaburzeniami. Jest też pewnego rodzaju ignorancja w społeczeństwie dla osób z niepełnosprawnością, wyśmiewanie się z nich, mówienie, że tylko wszędzie im się pomaga. Skutkiem braku odpowiednich umiejętności jest dyskomfort w normalnym życiu społecznym, zarówno dla osób niepełnosprawnych intelektualnie jak i osób z nimi się spotykającymi na różnych polach – urząd, sklep, poczta, muzeum, restauracja itd. Negatywnie to wpływa na szeroki proces integracji społecznej: osoby z niepełnosprawnością intelektualną są eliminowane z życia społeczno-kulturalnego, zamykają się w swoim środowisku.
Małgorzata Rokoszewska


