Zabijają nas choroby cywilizacyjne

Mimo coraz nowocześniejszych metod naświetlania co czwarty zgon spowodowany jest nowotworem. Fot. Anna Moraniec
Mimo coraz nowocześniejszych metod naświetlania co czwarty zgon spowodowany jest nowotworem. Fot. Anna Moraniec

PODKARPACIE. Co drugi zgon spowodowany jest chorobami układu krążenia. Co czwarty nowotworami.

Z powodu chorób układu krążenia i układu oddechowego częściej umierają mieszkańcy wsi. Oni również częściej ulegają wypadkom, urazom i zatruciom. Wśród ludności miejskiej natomiast występuje większa umieralność z powodu chorób nowotworowych oraz chorób układu trawiennego – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Choroby określane mianem cywilizacyjnych spowodowały w 2011 roku 77,1 proc. wszystkich zgonów. 45 proc. młodych mężczyzn zmarło w wyniku nieszczęśliwego wypadku.

W 2011 r. najwyższy poziom umieralności z powodu chorób układu krążenia notowano w województwie lubelskim i śląskim, gdzie na 100 tys. osób zanotowano co najmniej 480 zgonów z powodu tych chorób. Wskaźnik ten jest zatem o ok. 30 proc. większy niż w województwie pomorskim, w którym notowano najniższy poziom umieralności (poniżej 370). Mieszkańcy Podkarpacia w tym rankingu plasują się na II miejscu w Polsce z poziomem umieralności ok. 450 zgonów na 100 tys.

Odnotować przy tym należy, że na terenach wiejskich (wszystkich województw) natężenie zgonów w następstwie chorób układu krążenia było wyższe niż w miastach.

Połowa młodych mężczyzn umiera w wyniku wypadków
Najbardziej zagrożonymi pod względem natężenia zgonów z powodu nowotworów były województwa leżące w północno-zachodniej części Polski. W rejonach tych na każde 100 tys. ludności zmarły ponad 262 osoby. Najniższy poziom umieralności odnotowano w województwie podkarpackim (poniżej 225 osób). Zgony, których przyczyną były choroby nowotworowe, nieco częściej rejestrowano w miastach.

Trzecią co do wielkości (6,3 proc.) grupę zgonów stanowią te spowodowane wypadkami, urazami i zatruciami (tzw. przyczyny nienaturalne). Śmiertelnym wypadkom najczęściej ulegali mieszkańcy województwa łódzkiego i warmińsko-mazurskiego. Podkarpacie z liczbą zgonów ok. 50 zajęło IV miejsce. Poziom umieralności z przyczyn nagłych nienaturalnych był wyższy na wsi. Tragiczne jest to, że wypadki, urazy i zatrucia są najczęstszą przyczyną zgonów młodych mężczyzn w wieku poniżej 45 lat. W 2011 r. stanowiły one prawie 45 proc. wszystkich zgonów mężczyzn w tym wieku.

Najniższy poziom umieralności z powodu chorób układu oddechowego występował w południowej części kraju, oprócz Podkarpacia, które znalazło się na III miejscu z liczbą ponad 40 zgonów na 100 tys. Największe natężenie zgonów z powodu chorób układu trawiennego zaobserwowano w województwie śląskim i łódzkim (odpowiednio 50 i 54 zgony na 100 tys. osób). Najkorzystniej wyglądała sytuacja w województwie podkarpackim, gdzie na każde 100 tys. ludności w następstwie chorób układu trawiennego zmarło 35 osób.

Anna Moraniec

Leave a Reply

Your email address will not be published.