Z osiedla Biała do Rzeszowa przez Tyczyn

- Jeśli nie powstaną zawrotki, to będą wyznaczone miejsca, w których kierowcy będą mogli zawracać - mówi Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło
– Jeśli nie powstaną zawrotki, to będą wyznaczone miejsca, w których kierowcy będą mogli zawracać – mówi Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Mieszkańcy doszukali się pewnych niedociągnięć we wstępnym projekcie przebudowy al. Sikorskiego.

– Ładnie nas załatwią! Sikorskiego przebudują do czterech pasów, a dla nas żadnej zawrotki nie wybudują! Żeby dojechać do centrum Rzeszowa będziemy musieli jechać za granicę z miastem, tam gdzieś zawrócić i dopiero ruszyć na Rzeszów – mówi pani Irena, która mieszka przy al. Sikorskiego. – To jakieś dwa kilometry więcej! Do tego dochodzą potworne korki, które po obu stronach ulicy tworzą się już od samego rana. Teraz wypadałoby tylko podziękować urzędnikom, że w ogóle o nas pomyśleli – dorzuca.

Opracowanie dokumentacji projektowej dotyczącej przebudowy al. Sikorskiego na odcinku od skrzyżowania z ul. Robotniczą do mostu na rzece Strug jest w trakcie przygotowania, ale czujni mieszkańcy Rzeszowa już dopatrzyli się pewnych niedociągnięć.

Aleja na 2,5-kilometrowym odcinku zostanie poszerzona z dwóch do czterech pasów ruchu. Problem w tym, że okoliczni mieszkańcy będą mieli spory problem w włączeniem się do ruchu i zjeździe w kierunku centrum miasta. – Proszę sobie wyobrazić, że o 6.30, żeby dojechać do pracy, będę musiała przebić się przez cztery pasy ruchu pełne samochodów. Przecież to będzie graniczyło z cudem! – mówi Janina z osiedla Biała. – No chyba, że zrobią podwójną ciągłą na całym odcinku i o przejeździe będziemy mogli zapomnieć.

Mieszkańcy obawiają się, że wówczas jedyną możliwością zawrócenia będzie przejazd przez most na Strugu, dalej ul. Grunwaldzką w Tyczynie i tam dopiero zawrócenie na wysokości gimnazjum i ponowne włączenie się do ruchu. – Wystarczy jedna zawrotka jeszcze przed mostem i problemu nie będzie – zapewniają mieszkający przy al. Sikorskiego.

Czyim kosztem
– Obecnie przygotowywane są koncepcje, trwają uzgodnienia, wszystko jest na etapie ustaleń. Ostateczny projekt przebudowy alei Sikorskiego powinien być gotowy na koniec września – uspokaja Piotr Magdoń, szef Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. Ale czy to oznacza, że na alei powstaną zawrotki?

– Bardzo byśmy chcieli, ale żeby było to możliwe, konieczna jest budowa pasa zieleni oddzielającego jezdnie. Teraz rodzi się pytanie: kosztem kogo i czyich nieruchomości? – wyjaśnia Magdoń. – Mamy świadomość utrudnień, jakie będą czekały na mieszkańców, ale będziemy się starali je zminimalizować.

Według wstępnych szacunków, przebudowa al. Sikorskiego do mostu na rzece Strug będzie kosztowała ok. 30 mln zł. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i nie będzie protestów ze strony mieszkańców, prace ruszą w 2014 roku.

Ewelina Nawrot

7 Responses to "Z osiedla Biała do Rzeszowa przez Tyczyn"

Leave a Reply

Your email address will not be published.