Mogli zarobić nawet 10 mln zł na narkotykach. Wpadli w ręce policji

Policjanci zabezpieczyli sprzęt  do uprawy roślin, ponad 3,5 tys. rośliny konopi oraz ponad 17 kg gotowego wyprodukowanego narkotyku. Fot. KWP
Policjanci zabezpieczyli sprzęt do uprawy roślin, ponad 3,5 tys. rośliny konopi oraz ponad 17 kg gotowego wyprodukowanego narkotyku. Fot. KWP

POW. JAROSŁAWSKI. Centralne Biuro Śledcze rozbiło plantację marihuany pod Jarosławiem.

Ponad 3,5 tysiąca roślin konopi policjanci znaleźli w powiecie jarosławskim. – Konopie rosły pod dachem, w byłej fermie drobiarskiej. Była to profesjonalna, w pełni zautomatyzowana uprawa. Policjanci zatrzymali dotąd sześciu podejrzanych, członków zorganizowanej grupy przestępczej, do której należała uprawa – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie.

Policjanci zabezpieczyli sprzęt  do uprawy roślin, ponad 3,5 tys. rośliny konopi oraz ponad 17 kg gotowego wyprodukowanego narkotyku. Obliczenia wykazały, że z zabezpieczonych roślin można uzyskać ponad 81 kilogramów wysokiej jakości suszu (marihuany). Jej wartość wynosi ok. 1 mln 600 tys. zł. Dodatkowo z roślin można było pozyskać kilkaset kilogramów tzw. „sieki”, służącej jako wypełniacz, ewentualnie jako narkotyk dla niewymagającego odbiorcy, za której sprzedaż można uzyskać ok. 3 mln zł.

Potężna plantacja
Na  plantacji uprawiano konopie o nazwie „Amnezja”, której czarnorynkowa wartość wynosi od 5 tys. do 5,5 tys. euro za kilogram. Członkowie grupy przestępczej wykorzystali w przedsięwzięciu obiekt po upadłej fermie drobiarskiej, wynajmując go rzekomo na potrzeby legalnej produkcji. Sprawcy, w celu przystosowania budynku do swoich potrzeb, mogli zainwestować wg szacunków nawet do 700 tys. zł.

– Odnosząc się do zastosowanych rozwiązań technicznych jak również do sposobu organizacji plantacji, należy nazwać ją „laboratorium produkującym narkotyki” – mówią policjanci. W ostatnim okresie czasu była to jedna z lepiej zorganizowanych plantacji na terenie kraju.

Mogli zarobić do 10  mln zł
Grupa przestępcza zdołała wytworzyć znaczną ilość środka odurzającego w postaci marihuany. Łącznie na teren wewnątrz wspólnotowy (Holandia) grupa dostarczyła środki odurzające w postaci marihuany w ilości około 10 kg, wysokiej jakości suszu (marihuany) i szczytowych wianuszków liści krzaka o łącznej wartości rynkowej co najmniej 50 tys. euro.

Policjanci ustalili, że zamiarem grupy było dwukrotne powtórzenie cyklu wegetacyjnego i przeniesienie plantacji w inne miejsce. Przy realizacji założeń grupa mogła uzyskać ok. 10 milionów zł!

Zatrzymano 6 osób
Funkcjonariusze z Wydziału w Przemyślu Zarządu w Rzeszowie CBŚ KGP ustalili dziewięciu członków grupy przestępczej. Do chwili obecnej zatrzymali sześć osób, którym ogłoszono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, jak również zorganizowania i prowadzenia plantacji konopi, a także wytworzenia znacznej ilości środka odurzającego. Wobec zatrzymanych osób stosowany jest izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Wobec kolejnych trzech osób, które uczestniczyły w przestępczym procederze, a w tej chwili ukrywają się przed organami ścigania zarządzone zostały poszukiwania na podstawie listów gończych oraz europejskich nakazów aresztowania. Ponadto w toku śledztwa ujawniono i zabezpieczono majątek podejrzanych, w tym jedną nieruchomość, luksusowe samochody oraz jacht warte w sumie około 440 tys. zł.

Zatrzymanym za wytwarzanie znacznej ilości narkotyków grozi kara grzywny i kara pozbawienia wolności od 3 do 15 lat, natomiast za udział w zorganizowanej grupie przestępczej przewidziana jest kara od 3 miesięcy do 5 lat kara pozbawienia wolności.

en

3 Responses to "Mogli zarobić nawet 10 mln zł na narkotykach. Wpadli w ręce policji"

Leave a Reply

Your email address will not be published.