
RZESZÓW. W tym roku było jeszcze gorzej niż w ubiegłym. Ostrzeżenia policji i ratowników wodnych na nic się zdały.
W lipcu i sierpniu na podkarpackich drogach doszło do niemal 400 wypadków, w których śmierć poniosło 31 osób, a rannych zostało 530. Woda zebrała również obfite żniwo. Podczas wypoczynku nad rzekami i jeziorami utonęło w sumie 17 osób. To smutny bilans wakacyjnych miesięcy 2013 r.
Więcej wypadków niż w roku ubiegłym, więcej ofiar i więcej zatrzymanych nietrzeźwych kierowców – tak tegoroczne wakacje i stan bezpieczeństwa na drogach podsumowują podkarpaccy policjanci. W ciągu zaledwie dwóch wakacyjnych miesięcy policjanci ujawnili i udaremnili dalszą jazdę 1741 nietrzeźwym kierowcom. Liczba ta zwiększyła się o 135 w porównaniu do lipca i sierpnia 2012 r. Podsumowując, średnio każdego dnia policjanci zatrzymywali 28 pijanych kierujących (rok temu 25). Niechlubny rekord padł 7 lipca. Policjanci zatrzymali wówczas 56 kierowców, którzy pili wcześniej alkohol.
Tegoroczny wypoczynek nad wodą zakończył się z kolei tragicznie dla 17 osób, podobnie jak w roku ubiegłym i 2010. Przeważnie byli to młodzi ludzie, dwudziestokilkulatkowie i młodsi, którzy przeliczyli swoje siły w walce z tak potężnym żywiołem, jakim jest woda.
Obecnie wraz z początkiem roku szkolnego policjanci rozpoczęli działania „Bezpieczna droga do szkoły”, podczas których czuwać będą nad bezpieczeństwem najmłodszych w rejonach szkół i zwracać uwagę na przypadki wyprzedzania i omijania na przejściach dla pieszych.
Katarzyna Szczyrek


