
RZESZÓW. Najpierw wykonano absurdalną okrągłą kładkę, potem fontannę multimedialną, a teraz na ulicach położą granit.
Na głównym miejskim deptaku, ul. 3 Maja, zedrą kostkę brukową, a na jej miejscu położone zostaną płyty granitowe. To koszt aż 3 mln zł. Wielu rzeszowian dziwi taki pomysł prezydenta Tadeusz Ferenca, bo kostka jest w dobrym stanie. Również i na ulicach Kościuszki i Grunwaldzkiej mają być położone płyty granitowe.
Na razie nie wiadomo, z jakiego materiału będzie wykonana nawierzchnia na Kościuszki i Grunwaldzkiej. – Zależy nam na położeniu tam też płyt granitowych, ale to projektanci zdecydują, co będzie położone na tych ulicach – poinformował nas Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. – Na tych dwóch ulicach taka inwestycja będzie wykonana w kolejnych latach.
Jeżeli będą tam położone płyty granitowe, to koszty tego przedsięwzięcia sięgną kilku milionów złotych. Pewne już jest, że płyty granitowe zostaną położone na ul. 3 Maja. Roboty przy zdzieraniu tam kostki i zakładaniu płyt rozpoczną się w przyszłym roku.
Miejski Zarząd Dróg ogłosi przetarg na opracowanie dokumentacji przebudowy ulicy 3 Maj. To już drugie podejście. Na pierwszą ofertę zarezerwowano 40 tys. zł, ale ta kwota została przekroczona. Dlatego radni zwiększyli pule pieniędzy na ten cel.
Prezydent Ferenc bardzo dziwnie tłumaczy konieczność zerwania kostki na ul. 3 Maja. Jego zdaniem, paniom chodzącym po betonowej kostce zahaczają się obcasy. Tworzą się też kałuże i dlatego są potrzebne… granitowe płyty.
***
Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, przed wyborami samorządowymi chce „upiększyć” Rzeszów, zamieniając kostkę brukową na ulicy 3 Maja na płyty granitowe. Zamierza też położyć nową nawierzchnię na ulicach: Kościuszki i Grunwaldzkiej. Wszystko pod publikę, po to, żeby ludzie na niego znowu zagłosowali. Na takie inwestycje planuje wydać miliony złotych. Tylko że na tych ulicach kostka brukowa jest w dobrym stanie i jak zwykle pieniądze zostaną wyrzucone w błoto, a właściwie na drogie płyty granitowe.
Mariusz Andres



23 Responses to "Nowy gadżet prezydenta: drogie płyty granitowe"