Uczeń z mistrzem na remis (ZDJĘCIA)

Niemal 3 tysiące kibiców z Tarnobrzega i Mielca obejrzały zacięte derby. Fot. Bogdan Myśliwiec
Niemal 3 tysiące kibiców z Tarnobrzega i Mielca obejrzały zacięte derby. Fot. Bogdan Myśliwiec

II LIGA. Derby przyciągnęły na trybuny prawie 3 tysiące kibiców.

Siarka znów nie potrafiła pokonać rywala z Podkarpacia, a jej trenerzy, nomen omen rodowici mielczanie, nie byli zadowoleni z wyniku.

Trener Siarki, Tomasz Tułacz, to były napastnik Stali i podopieczny Włodzimierza Gąsiora z okresu, gdy mielczanie występowali w elicie. Sam Gąsior jest w Tarnobrzegu bardzo szanowany – kibice nie zapomnieli, że 20 lat temu to on wprowadzał Siarkę do ekstraklasy.

Derby kapitalnie zaczęły się dla gospodarzy. Dariusz Frankiewicz podał w pole karne do Jakuba Wróbla, a ten bez problemów wpakował piłkę do siatki. Siarka zwietrzyła szansę, atakowała zaskoczonych stalowców, ale podwyższyć wyniku nie potrafiła.

– Początek należał do gospodarzy. Strzelili gola, potem mądrze się cofnęli i kontrowali. Myśmy praktycznie nie zagrozili Siarce. W szatni było gorąco. Musiałem wycofać obrońcę i postawić na atak. To wypaliło – przyznawał trener Gąsior.

Druga połowa faktycznie należała do beniaminka, który znakomicie egzekwował stałe fragmenty. Po jednym z nich Stal wyrównała. Krystian Getinger huknął z wolnego, piłkę podbił jeszcze któryś z zawodników Siarki i Artur Melon nie miał szans na reakcję. Niebawem bramkarza Siarki po “główce” Kamila Kościelnego uratowała jednak poprzeczka.

– Jeszcze się chyba trzęsie po tej jego bombie – żartował na konferencji prasowej opiekun Stali. – Jesteśmy usatysfakcjonowani remisem. My cały czas uczymy się tej drugiej ligi – podkreślał.

Z kolei trener Tułacz nie mógł zrozumieć, dlaczego jego zespół nie grał przez cały mecz tak, jak w pierwszych 20 minutach. – Po przerwie to Stal była drużyną aktywniejszą. Wiedzieliśmy, że mielczanie są groźni przy stałych fragmentach, a mimo to dostaliśmy bramkę z rzutu wolnego. Remis trzeba przyjąć z pokorą, co nie oznacza, iż mam być z tego punktu zadowolony – spuentował.

SIARKA Tarnobrzeg 1
STAL Mielec 1
(1-0)
1-0 Wróbel (5.)
1-1 Getinger (57.)

SIARKA: Melon – Stępień, Makowski, Baran, Sulkowski, Koczon (46. Piątkowski), Frankiewicz, Tunkiewicz, Popiela (62. Truszkowski), Persona (46. Kowalski), Wróbel (90. Szewc)
STAL: Daniel – Kardyś (46. Skiba), Duda, Kościelny, Podstolak, Getinger, Żubrowski (90. Mącior), Głaz (80. Jaworski), Domański, Buczyński, Łętocha.

Sędziował: Damian Gawęcki (Kielce). Żółte kartki: Baran, Truszkowski, Tunkiewicz – Łętocha, Daniel. Czerwona kartka: Tunkiewicz (90., druga żółta). Widzów: 2800.

tsz

[print_gllr id=93941]

Leave a Reply

Your email address will not be published.