Mam śmierdzącą wodę w kranie

Lokator kamienicy przy ul. Mochnackiego twierdzi, że wyczuwa przykre zapachy w ciepłej wodzie w kranie. Ma dwa wyjścia: albo zgłosić to do MZBM, albo do sanepidu. Fot. Wit Hadło
Lokator kamienicy przy ul. Mochnackiego twierdzi, że wyczuwa przykre zapachy w ciepłej wodzie w kranie. Ma dwa wyjścia: albo zgłosić to do MZBM, albo do sanepidu. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. W ciepłej wodzie lokator kamienicy przy ul. Mochnackiego wyczuwa zapach leków.

– Raz w miesiącu, czasem dwa, w moim kranie ciepła woda śmierdzi lekami – mówi pan Andrzej z ul. Mochnackiego. – Czy ktoś dodaje coś do wody? Jakoś w zimna ma normalny zapach.

Sprawę przykrego zapachu wody w kamienicy przy ul. Mochnackiego zgłosiliśmy do Rejonu Obsługi Mieszkaniowej nr III w MZBM. – Nie mieliśmy sygnałów o śmierdzącej gorącej wodzie – stwierdził Bogusław Siwiec, kierownik RM III. – Rozmawiałem o tym z członkami wspólnoty, ale oni też nie wyczuli przykrych zapachów. Ten lokator, który miał śmierdzącą ciepłą wodę, powinien nam to zgłosić.

– Do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie nie dotarł sygnał o śmierdzącej wodzie w kranie. My badamy tylko zimną wodę, która jest spożywana – poinformował Marek Urbanik, kierownik Oddziału Higieny Komunalnej w PSSE. Skoro to dotyczy cieplej wody, proszę skontaktować się z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji. Ale oczywiście lokator może zgłosić nam, że ma wodę o przykrym zapachu.

Dzwonimy do dyrekcji MPWiK-u. – Ciepła woda to sprawa Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej – słyszymy w przedsiębiorstwie wodociągów. Kontaktujemy się z szefem MPEC.

– Nie mieliśmy sygnału o śmierdzącej wodzie, ale o brudnej tak – mówi Lesław Bącal, dyrektor MPEC. – Woda jest podgrzewana do 55 stopni. Sprawdzimy wymienniki ciepła, bo każde zgłoszenie lokatora to dla nas rozkaz do wykonania. To raczej niemożliwe, żeby gorąca woda śmierdziała, bo woda zimna od ciepłej niczym się nie różni pod względem bakteriologicznym i biologicznym. Przykry zapach nie ma związku z ciepłą woda. Skoro nie stwierdzono zanieczyszczeń w zimnej, to i w ciepłej ich nie ma.

Naszemu Czytelnikowi pozostaje więc zgłosić sprawę śmierdzącej wody w MZBM lub w sanepidzie.

Mariusz Andres

One Response to "Mam śmierdzącą wodę w kranie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.