
PODKARPACIE. Resort zdrowia zwiększył do 11 liczbę miejsc rezydenckich przyznawanych w pediatrii.
Zwiększanie liczby miejsc rezydenckich w dziedzinie pediatrii wynika z planowanych, systemowych zmian w podstawowej opiece zdrowotnej. Jak bardzo jest to potrzebne widać z raportu o stanie zdrowia polskich dzieci, którego dane są alarmujące: 90 proc. z nich ma dolegliwości zdrowotne.
W dodatku umieralność dzieci i młodzieży w Polsce jest o 40 proc. większa niż w krajach „starej” Unii Europejskiej, dlatego Polskie Towarzystwo Pediatryczne alarmuje: opieka medyczna dzieci i młodzieży w Polsce znajduje się w stanie ciężkiej zapaści.
– Tylko w nielicznych przychodniach na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej przyjmują lekarze pediatrzy. Wizyta u specjalisty wymaga czekania w długiej kolejce. To musi się zmienić – apeluje do przedstawicieli rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia prof. Alicja Chybicka, prezes PTP.
Brak kadr
Obecnie średni wiek lekarza pediatry to 58 lat. Wielu jest już w wieku emerytalnym. Trzeba też pamiętać, że potrzeba co najmniej 5-6 lat, aby wykształcić młodych lekarzy o tej czy innej deficytowej specjalizacji. Dziś brakuje ok. 4 tys. pediatrów, bo w ciągu ostatnich kilku lat ich liczba spadła z 10 tys. do 6 tys. Ta tendencja nie zmieni się jeszcze przez kilka lat.
am


