Już 5 podejrzanych w aferze Karapyty. Kto będzie następny?

Czy ubiegłotygodniowa „wizyta” agentów CBA w urzędach w Jaśle i Krośnie ma związek z aferą korupcyjną Karapyty? Fot. Wit Hadło
Czy ubiegłotygodniowa „wizyta” agentów CBA w urzędach w Jaśle i Krośnie ma związek z aferą korupcyjną Karapyty? Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Wspólnym mianownikiem dwóch śledztw krakowskiej i lubelskiej Prokuratury Apelacyjnej na Podkarpaciu jest słowo „korupcja”.

Afera korupcyjna na Podkarpaciu zatacza coraz szerszy krąg podejrzanych. Ostatnio do byłego marszałka Mirosława Karapyty, byłego zastępcy komendanta miejskiego policji w Jarosławiu Roberta M. oraz dwóch podkarpackich przedsiębiorców: Zbigniewa S. i Stanisława T. dołączył kolejny biznesman – Eugeniusz Z., który również prowadził swoją działalność na Podkarpaciu. Niewykluczone, że kolejni będą urzędnicy z Jasła i Krosna, gdzie pod koniec zeszłego tygodnia agenci CBA przeszukali kilka urzędów.

Prokuratura Apelacyjna w Lublinie cały czas bada kolejne wątki afery korupcyjnej z byłym marszałkiem w roli głównej. W tym postępowaniu zarzuty prokuratorskie usłyszało już 5 wymienionych wyżej podejrzanych. Tym „najświeższym” jest przedsiębiorca Eugeniusz Z. – Działając w porozumieniu ze Stanisławem T., udzielił mu pomocy w uzyskaniu dotacji z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Chodzi o fikcyjny obrót urządzeniami, których posiadanie i eksploatacja umożliwiało uzyskanie zatrudnienia osób niepełnosprawnych i w efekcie refundację tej działalności – informuje Andrzej Jeżyński, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.

W lipcu br. śledztwo zostało przedłużone do stycznia 2014 roku. – My nie jesteśmy w stanie w tym momencie sprecyzować, czy jest to ostatnie przedłużenie, czy będziemy wnioskować o kolejne przedłużenie. Wszystko zależy od tego, jak sobie poradzimy z procesową weryfikacją tych informacji, które zgromadziliśmy i gromadzimy dalej – tłumaczy rzecznik lubelskiej PA. Zapytaliśmy go również czy śledztwo jest w jakiś sposób utrudniane? – W tym zakresie bez komentarza – odpowiada.

Ubiegłotygodniowa „wizyta” agentów CBA w kilkunastu urzędach w Jaśle i Krośnie (m.in. starostwa, stacje sanepidu, Państwowa Inspekcja Pracy, Cech Rzemiosł Różnych) wraz z przesłuchaniami kilku osób, każe zadać pytanie, czy ma ona związek z aferą Karapyty? – Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Wiem tylko tyle, że rzeszowska delegatura CBA nie prowadzi jednej sprawy – mówi Jeżyński. Odpowiedzi na to pytanie unika też nadzorująca akcję jasielsko-krośnieńską Prokuratura Apelacyjna w Krakowie. Wiadomo jednak, że śledztwo to prowadzone jest w sprawie korupcji i niedopełnienia obowiązków służbowych w organach samorządowych i rządowych na Podkarpaciu. Wspólnym mianownikiem obydwu postępowań jest zatem słowo „korupcja”.

Arkadiusz Rogowski

5 Responses to "Już 5 podejrzanych w aferze Karapyty. Kto będzie następny?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.