Chcą nam podnieść stawki za gaz!

Od stycznia najprawdopodobniej zwykli „kuchenkowcy” zapłacą za gaz więcej niż odbiorcy hurtowi. Fot. Wit Hadło
Od stycznia najprawdopodobniej zwykli „kuchenkowcy” zapłacą za gaz więcej niż odbiorcy hurtowi. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Od stycznia indywidualni odbiorcy gazu zapłacą więcej niż odbiorcy hurtowi.

Prawdziwa rewolucja szykuje się dla indywidualnych odbiorców gazu. Od stycznia najprawdopodobniej zwykli “kuchenkowcy” zapłacą za gaz więcej niż odbiorcy hurtowi. Aby tak się stało, ceny dla przemysłu i firm spadną, a ceny dla gospodarstw domowych pójdą do góry!

Rynek obrotu gazem ma się w Polsce liberalizować. Pod tym terminem kryje się dążenie do uwolnienia cen tego paliwa. W tej chwili ceny są regulowane za pośrednictwem Urzędu Regulacji Energetyki, który musi zatwierdzić taryfy jakie proponuje Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, obecny monopolista na polskim rynku gazu.

W tej chwili Urząd Regulacji Energetyki wezwał PGNiG do korekty wniosku taryfowego na 2014 rok. URE chce, aby odwróciła się obecna proporcja cenowa, tj. ceny dla firm były niższe niż ceny dla odbiorców indywidualnych, czytaj gospodarstw domowych. Obecnie od lat jest odwrotnie, to firmy płacą więcej. URE chce, by było odwrotnie, zdaniem regulatora to właśnie odbiorcy hurtowi powinni płacić za gaz taniej niż detaliczni.

Aby uzyskać ten stan rzeczy, trzeba będzie opuścić ceny hurtowe, a podnieść ceny dla zwykłych ludzi. Według szacunków, zwykli odbiorcy od stycznia 2014 roku za metr sześcienny gazu będą musieli zapłacić o około 5 procent więcej.

Artur Getler

Leave a Reply

Your email address will not be published.