Turyści z całego świata w Hucie Komorowskiej

Muzeum w Hucie Komorowskiej każdego dnia tętni życiem. Fot. Autor
Muzeum w Hucie Komorowskiej każdego dnia tętni życiem. Fot. Autor

HUTA KOMOROWSKA. Tłumy z kraju i zagranicy w muzeum kardynała. 

Blisko 7 tysięcy osób odwiedza w ciągu roku Muzeum im. Ks. Kardynała Adama Kozłowieckiego w Hucie Komorowskiej. To oficjalne dane, które wynikają z wpisów do księgi pamiątkowej. Przypuszcza się, że w rzeczywistości muzeum odwiedza rocznie ponad 10 tys. ludzi.

Muzeum w Hucie Komorowskiej wybudowano w miejscu dworskiej oficyny rodziny Kozłowieckich, przedwojennych właścicieli tych ziem. Obiekt powstał dwa lata temu, w setną rocznicę urodzin ich ostatniego dziedzica, ks. kardynała Adama Kozłowieckiego.

Bździkot: – Pamiętamy też o pomordowanych tu Żydach
Katarzyna Cesarz (41 l.), kustosz muzeum, przyznaje, że zwiedzający są pod wrażeniem samego budynku, który powstał jak feniks z popiołów, podziwiają też wystawy: zdjęcia z opisami, dokumenty, rzeczy osobiste, pamiątki z obozu koncentracyjnego, ksero listów, stuła oświęcimska itd. W ub. r. do księgi pamiątkowej wpisało się 6,5 tys. osób.

– Kto był w naszym muzeum, wie, że nie wszyscy się wpisują, my też nie jesteśmy w stanie wszystkich wychwycić i zaprosić do złożenia autografu – zastrzega Dariusz Bździkot, dyrektor muzeum. – Na minionych wakacjach zanotowaliśmy ok. 1,5 tys. zwiedzających. Odwiedzili nas również goście z Izraela, Francji, USA, Kanady i Ameryki Południowej.

Paweł Galek

One Response to "Turyści z całego świata w Hucie Komorowskiej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.