Syndyk szuka kupca na Transsystem

Czy znajdzie się kupiec na firmę Transsystem? Fot. Wit Hadło
Czy znajdzie się kupiec na firmę Transsystem? Fot. Wit Hadło

WOLA DALSZA k. ŁAŃCUTA. Obecnie podłańcucka firma produkuje tylko szczątkowo systemy technologiczne dla branży motoryzacyjnej.

Syndyk Marek Olejnik ma nadzieję, że w listopadzie dojdzie do sprzedaży firmy Transsystem. Szacunkowa cena sprzedaży wynosi około 52 mln zł.

Ponad rok temu sąd ogłosił upadłość podłańcuckiej firmy produkującej systemu transportu technologicznego dla firm motoryzacyjnych z całego świata. Wówczas Transsystem stracił płynność finansową, popadł w wielomilionowe długi, a konta firmy zablokował komornik. Były już zarząd spółki zapaść finansową tłumaczył kryzysem w branży motoryzacyjnej i zaostrzeniem przez banki kryteriów finansowych.

Z tego powodu część załogi straciła pracę. Wydłużyła się też kolejka wierzycieli Transsystemu. Są wśród nich banki, urząd skarbowy, ZUS i kontrahenci. Długi wobec wierzycieli i pracowników wynoszą co najmniej 143 mln zł. Syndyk podjął już decyzję, ze przedsiębiorstwo zostanie sprzedane. Jego zdaniem, najlepiej, gdyby do takiej transakcji doszło w listopadzie.

– Obecnie w firmie pracuje 370 osób. Przed ogłoszeniem upadłości załoga liczyła ponad 1000 osób – mówi Marek Olejnik, syndyk w Transsystemie. – Realizowane są zlecenia, jednak tylko szczątkowo dla branży motoryzacyjnej. Przede wszystkim produkujemy przenośniki taśmowe i kruszarki dla branży energetycznej. Dodatkowo jeszcze systemy transportu osób: koleje liniowe, kolejki szynowe oraz stacje i wyciągi narciarskie.

Zadaniem syndyka jest restrukturyzacja firmy i jej sprzedaż. Spółka nadal funkcjonuje i produkuje. Nabywca kupi majątek Transsystemu bez zadłużenia, a syndyk podzieli wśród wierzycieli pieniądze uzyskanie ze sprzedaży firmy.

Mariusz Andres

Leave a Reply

Your email address will not be published.