Polska – Ukraina już w czwartek w Krośnie

Hala przy ul. Bursaki w Krośnie gościła już męskie reprezentacje Polski i Ukrainy U21. W czwartek po raz pierwszym zagrają tu kobiece reprezentacje obu krajów. Fot. Marcin Jeżowski
Hala przy ul. Bursaki w Krośnie gościła już męskie reprezentacje Polski i Ukrainy U21. W czwartek po raz pierwszym zagrają tu kobiece reprezentacje obu krajów. Fot. Marcin Jeżowski

FUTSAL. Kobieca reprezentacja Polski liczy na gorący doping podkarpackich kibiców.

– To bez wątpienia najtrudniejszy rywal, z jakim przyszło nam się do tej pory zmierzyć – tak przed czwartkowym pojedynkiem z Ukrainą mówi trener polskiej reprezentacji kobiet w futsalu, Piotr Siudziński. Rewanżowy pojedynek odbędzie się w piątek w Nowosielcach koło Sanoka. Początek obu spotkań o godz. 18. Wstęp wolny.

Dwumecz z Ukrainą będzie kolejny etapem budowy polskiej reprezentacji, która została powołana do życia w tym roku. Mecze w Krośnie i Nowosielcach będę jednocześnie ostatnimi spotkaniami polskiej reprezentacji w tym roku. – Zależy nam bardzo, aby z dobrej strony pokazać się przed podkarpacką publicznością. Nie widziałem wcześniej hali w Krośnie, ale wiem, że grała tu męska reprezentacja, trybuny były pełne. Liczymy, że podobnie będzie i tym razem i kibice będą nas mocno wspierać – mówi selekcjoner reprezentacji Polski.

Rywal z najwyższej półki
Ukraina w międzynarodowym rankingu sklasyfikowana jest na wysokim, 5. miejscu (Polska na razie nie jest jeszcze klasyfikowana – przyp. red.). Taką samą lokatę zajęła podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w Portugalii.

– To rywal z najwyższej półki. Liga ukraińska istnieje od 1995 roku, do tego na to spotkanie sztab szkoleniowe powołał zawodniczki z ligi rosyjskiej, co tylko świadczy o tym, jak poważnie traktują oni mecz z nami. Dla reprezentacji Ukrainy będzie to kolejny etap przygotowań do tegorocznych mistrzostw świata w Wenezueli – opisuje najbliższego rywala biało-czerwonych trener Siudziński.

Kolbuszowski akcent
Polki zameldowały się w Krośnie we wtorek wieczorem, Ukrainy dotarły do Krosna w środę. Polska reprezentacja w środę przeprowadziła trzy treningi (dwa ogólne i jeden bramkarek).

– Na zgrupowaniu pojawiła się cała „14” powołanych zawodniczek. Na razie nie ma żadnych kontuzji i oby tak było do końca. W czwartek przed południem czeka nas jeszcze jeden trening, a wieczorem pierwszy z dwóch pojedynków – kończy opiekun biało-czerwonych, który na zgrupowanie na Podkarpaciu powołał m.in. byłą zawodniczkę Sokoła Kolbuszowa Dolna, obecnie piłkarkę AZS UJ Kraków, Justynę Maziarz.

POLSKA – UKRAINA
Krosno – czwartek, godz. 18
wstęp wolny

Marcin Jeżowski

Leave a Reply

Your email address will not be published.