
PODKARPACIE. Naukowcy przestrzegają: – Wystarczy jedna puszka napoju energetyzującego, żeby dostać zawału. Dotyczy to zarówno starszych, jak i młodych osób.
Napój zawierający tak dużą dawkę kofeiny (jedna puszka = siedem kaw) powoduje zwiększenie się lepkości krwi, czynnika przyczyniającego się do problemów-sercowo naczyniowych, takich jak wylew czy zawał. Godzinę po wypiciu „energetyka” system krwionośny wykazuje anomalie takie, jakie występują u pacjentów chorych na serce. Wystarczy jedna puszka napoju energetyzującego, by w ich zapisie elektrokardiograficznym pojawiły się niepokojące zmiany. To wnioski płynące z badań zaprezentowanych przez Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne.
Napoje jednak są bardzo łatwo dostępne i każdy, nawet dziecko, może je sobie kupić bez najmniejszego problemu.
Czym grozi picie napojów energetycznych?
– Przede wszystkim trudnościami z koncentracją, zaburzeniami snu oraz przyspieszoną akcją serca – mówi dr n. med. Jerzy Kuźniar, konsultant wojewódzki ds. kardiologii.
Specjaliści mówią otwarcie – jedna puszka napoju energetycznego wypita przez dziecko ma identyczny efekt jak wypicie siedmiu kaw! Twierdzą, że picie przez dziecko jednej tylko puszki dziennie rujnuje jego układ krążenia do tego stopnia, że w wieku dwudziestu kilku lat ludzie ci będą zagrożeni i to poważnie zawałem serca. Na świecie już zaczęła się walka z napojami energetycznymi. Niektóre kraje, np. Dania, Norwegia i Urugwaj, zabroniły sprzedaży energetyków. We Francji na etykiecie muszą być widoczne informacje, komu mogą tego typu napoje szkodzić.
Niemcy chcą wprowadzić kompletny zakaz tzw. energy shotów (napojów energetycznych w małych opakowaniach), ponieważ w 60-ml buteleczce jest tyle samo kofeiny, co w standardowej 250-ml puszce. Niemiecki Federalny Instytut Oceny Ryzyka ocenił energy shoty jako „niebezpieczne” i zalecił wprowadzenie zakazu sprzedaży.
Równie surowe stanowisko prezentuje Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne i opowiada się za zakazem sprzedaży napojów energetycznych dla ludzi poniżej 18. roku życia. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków bada przypadek serii pięciu zgonów młodych ludzi, które mogły być powiązane ze spożywaniem przez nich napojów energetycznych. Lekarze zauważają coraz więcej przypadków zgłaszania się na izbę przyjęć studentów z palpitacjami serca, odwodnieniem, odczuciem niepokoju, a nawet na skraju niewydolności nerek. To efekt spożywania energetyków oraz mieszania ich z alkoholem.
W Polsce Główny Inspektorat Sanitarny przygotował jedynie zalecenia dla producentów napojów energetyzujących, aby na opakowaniach zamieszczali ostrzeżenia, np. „nie spożywać z alkoholem”, „nie przekraczać zalecanej do spożycia dziennej porcji produktu” czy „niewskazane dla dzieci, młodzieży poniżej 16. roku życia, kobiet w ciąży, kobiet karmiących, diabetyków, osób wrażliwych na kofeinę oraz osób z nadciśnieniem i innymi chorobami układu krążenia”.
***
A na różnego rodzaju zawodach dla młodych sportowców nagrodami nadal są… napoje energetyczne, które podobno dodają skrzydeł. Szkoda tylko, że jedynie w reklamach. W rzeczywistości rujnują młody organizm.
Anna Moraniec



9 Responses to "Uwaga! Puszka napoju energetycznego może doprowadzić do zawału!"