
RZESZÓW, PODKARPACIE. Związek Nauczycielstwa Polskiego jest zdania, że propozycje rządu wpłyną negatywnie na jakość kształcenia i pogorszą status zawodowy nauczycieli, a sam rząd oszczędza na kształceniu obniżając subwencję oświatową w 2014 roku.
– Jeżeli do 15 listopada rząd nie spełni naszych postulatów, w dniach 18 – 23 listopada będziemy protestować, a dzień 23 listopada będzie tym kulminacyjnym, w którym odbędzie się manifestacja w Warszawie – zapowiada Stanisław Kłak, prezes Okręgu Podkarpackiego Związku Nauczycielstwa Polskiego. To odpowiedź na nowelizację ustawy o systemie oświaty i nowelizacji ustawy – Karta nauczyciela.
Od 18 do 23 listopada na budynkach szkół i placówek oświatowych zostaną wywieszone flagi związkowe oraz transparenty z hasłami, a 23 listopada zostanie zorganizowana ogólnopolska manifestacja protestacyjna ZNP przeciwko proponowanym przez rząd zmianom. 25 listopada Prezydium Zarządu Głównego ZNP oceni przebieg akcji protestacyjnej i podejmie decyzję w sprawie dalszych działań.
Dlaczego chcą protestować? Rząd przygotowuje zmiany w najważniejszych edukacyjnych ustawach, ale zdaniem ZNP, nie są to zmiany projakościowe. Najważniejsze, wprowadzane projektem ustawy o systemie oświaty dotyczą możliwości przejęcia szkoły przez fundacje i spółki komunalne.
– Przekazanie szkół związkom spowoduje, że przepisy Karty nauczyciela nie będą obowiązywały, doprowadzi to do braku stabilności w zatrudnianiu – mówi Kłak. – A to wpłynie na obniżenie poziomu nauczania i wychowania zwłaszcza w klasach I – III szkoły podstawowej – dodaje.
Kolejną zmianą będzie stworzenie możliwości zatrudnienia w szkole podstawowej nauczycieli wspomagających, nieposiadających kwalifikacji pedagogicznych.
– Będzie to mogła być osoba po szkole średniej – mówi Anna Szczołko z ZNP. – A przecież tylu nauczycieli z odpowiednimi kwalifikacjami traci pracę – dodaje.
Rząd zakłada, że w przyszłym roku pracę straci 8,6 tys. nauczycieli. Tylko w 2012 roku zwolniono 844 nauczycieli na Podkarpaciu, a w 2013 roku – 569. Jednak jak zastrzega Stanisław Kłak, najgorszym zagrożeniem jest ograniczanie etatów. W 2012 roku r. 2,4 tys. nauczycieli miało obcięte etaty, w 2013 r. – 3,3 tys. osób.
Związek Nauczycielstwa Polskiego jest przeciwny również wprowadzaniu zmian w systemie wynagradzania nauczycieli, tworzenia możliwości “uelastyczniania” wydatków na doskonalenie zawodowe, zmian w przyznawaniu urlopów na poratowanie zdrowia, nakładaniu na nauczycieli biurokratycznego obowiązku rejestrowania realizowanych zajęć innych niż prowadzone bezpośrednio z uczniami oraz udziału członka rady rodziców w postępowaniu awansowym nauczyciela.
Blanka Szlachcińska



13 Responses to "Nauczyciele będą protestować"