
Dobroczynny wpływ sztuki na psychikę człowieka znany jest od dawna. Nic zatem dziwnego, że arteterapia, czyli wyjątkowy rodzaj psychoterapii wykorzystujący twórczość w zajęciach terapeutycznych, zyskuje obecnie coraz liczniejsze grono zwolenników. O arteterapię z muzykoterapią i choreoterapią poszerzyła się właśnie bogata oferta Podkarpackiego Centrum Usług Dydaktycznych w Rzeszowie, które wychodząc naprzeciw najnowszym trendom na rynku edukacyjnym, postanowiło włączyć ją do listy proponowanych kierunków studiów podyplomowych. Sprawdź, dlaczego warto studiować arteterapię w PCUD?
– Już 5 marca we współpracy z Akademią Humanistyczno-Ekonomiczną w Łodzi ruszamy z nowym kierunkiem 3-semestralnych studiów podyplomowych – arteterapią. Jest to idealna propozycja dla wszystkich, którzy pragną przekazać swoją wiedzę i umiejętności z zakresu terapii poprzez różne formy sztuki, począwszy od plastyki, przez muzykę, ruch, taniec i wiele innych – mówi Magdalena Dobosz, menedżer Podkarpackiego Centrum Usług Dydaktycznych w Rzeszowie. – Zajęcia prowadzone będą przez najlepszych specjalistów, prawdziwych pasjonatów, a dla potrzeb tego kierunku zamierzamy zaprosić do współpracy okalające Rzeszów szkoły plastyczne i placówki prowadzące warsztaty terapii zajęciowej. Studia rozpoczniemy od pleneru, podczas którego słuchacze przedstawią na płótnie – oczywiście w miarę swoich możliwości – swój pogląd na świat. Zamykając studia, zorganizujemy kolejny plener. Powstałe w ten sposób dzieła posłużą do porównania, z jaką wiedzą i umiejętnościami nasi słuchacze rozpoczęli studia i co osiągnęli w ich trakcie. Na zakończenie zorganizujemy wystawę tych prac.
Co innowacyjnego jest w arteterapii proponowanej przez Podkarpackie Centrum Usług Dydaktycznych w Rzeszowie?
– Arteterapia bardzo często kojarzona jest przede wszystkim z zajęciami plastycznymi. Ale przecież arteterapia to również terapia ruchem, tańcem, praca z osobami niedowidzącymi. Sztuka to jeden z elementów składowych, którym my nadamy wymiar akademicki, czyli teoretyczny, a później przejdziemy do praktyki – wyjaśnia Magdalena Dobosz. – Na studia te składają się również elementy psychologii i psychiatrii, bo przecież bardzo ważne jest to, by terapeuta „złapał” jak najlepszy kontakt z osobą podlegającą terapii, by przekazać jej wiedzę w sposób zrozumiały. Oczywiście żeby wejść w świat arteterapii, musimy poznać historię sztuki. Dlatego też każdy słuchać przejdzie krótki kurs w tej tematyce, by dopiero później mógł odnaleźć się w różnych formach arteterapii, które oddziałują na różne zmysły jak wzrok, słuch i dotyk.
Czym jest arteterapia?
Arteterapia jest formą psychoterapii, podczas której wykorzystuje się sztukę obejmującą m.in. plastykę, rysunek, malarstwo, rzeźbę, muzykoterapię, dramę w celach terapeutycznych. Jest także stosowana jako metoda rozwoju osobistego. Istnieje ogromne bogactwo metod i form arteterapii. Są one uniwersalne i skuteczne niezależnie od wieku czy stopnia niepełnosprawności.
– Uczestnik zajęć arteterapeutycznych nie musi posiadać szczególnych zdolności czy talentu artystycznego. W arteteterapii nie chodzi bowiem o to, aby powstało wielkie „dzieło” artystyczne, ale o sam proces tworzenia, o wyrażanie siebie, komunikacje poprzez sztukę, o emocje, jakie temu towarzyszą, aktywność, zaangażowanie i wreszcie o zabawę. Ma ona na celu wydobycie sił i energii twórczych tkwiących w człowieku, redukcję stresu, odprężenie, uwolnienie negatywnych emocji. Może prowadzić do zmiany widzenia własnej osoby i podniesienia samooceny – wyjaśnia mgr Beata Bobra, pracownik Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Mrowli. – Rolą arteterapeuty nie jest bycie nauczycielem-mentorem, a towarzyszem i przewodnikiem. Studia z arteterapii pozwalają zwiększyć kompetencje i zakres działań w stosowaniu sztuki w edukacji, terapii oraz rozwoju osobistym w pracy z dziećmi, młodzieżą oraz dorosłymi.
Jedną z form arteterapii jest choreoterapia, metoda leczenia i uzdrawiania tańcem oraz ruchem.
– Do zadań choreoterapii należą min.: otwarcie się na siebie i na innych, zwiększenie samoświadomości, uwalnianie napięć psychosomatycznych, stłumionych uczuć, niepokoju, poprawa sprawności ruchowej, praca z emocjami, uspokojenie, rozluźnienie, wzrost energii życiowej, odzyskiwaniu i uzyskiwaniu równowagi psychofizycznej, polepszenie relacji z otoczeniem. Nie jest tu istotna technika tańca, jego estetyka, artyzm, lecz ważna jest zdolność odczuwania, uwalniania uczuć, wyrażenia ich jak najpełniej i jak najbardziej autentycznie, poprzez ruch i taniec – indywidualny, z drugą osobą, z grupą – wyjaśnia mgr Bernadetta Wojtuń-Sikora, certyfikowany instruktor tańca terapeutycznego, pedagog tańca i choreograf, członek Polskiego Stowarzyszenia Choreoterapii przy Polskim Teatrze Tańca w Poznaniu. Ukończyła liczne szkolenia z choreoterapii. – Choreoterapia ma szerokie zastosowanie i może być stosowana w wielu przypadkach np. dla osób z dolegliwościami psychosomatycznymi, z problemami emocjonalnymi, z zaburzeniami psychicznymi, niepełnosprawnością ruchową, w leczeniu i profilaktyce nerwic, w pracy z ludźmi starszymi, dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych, z autyzmem, ADHD, z pacjentami onkologicznymi, w różnych uzależnieniach, z osobami nieśmiałymi, zestresowanymi, osobami zainteresowanymi rozwojem osobistym. Od roku 2002 prowadzę zajęcia z zakresu choreoterapii z różnymi grupami m.in.: z dziećmi i młodzieżą z trudnych środowisk rodzinnych, z osobami niewidomymi i słabowidzącymi, z osobami zainteresowanymi samorozwojem. Zajęcia te cieszą się dużym zainteresowaniem osób, które chętnie w nich uczestniczą. Jako prowadząca widzę bardzo dobre efekty w kierunku rozwoju i wzmocnienia psychofizycznego oraz samopoczucia. To wszystko pozwala mi docenić choreoterapię jako świetną, skuteczną metodę pracy z ciałem i ruchem, pomagającą ludziom łatwiej i pełniej żyć.
Dlaczego warto studiować arteterapię?
Podyplomowe studia z zakresu arteterapii stanowią wyjątkową propozycję na rynku usług edukacyjnych i jest bardzo wiele powodów, dla których warto się nimi zainteresować.
– Przede wszystkim – pozwalają one uzyskać kompetencje związane ze wspieraniem rozwoju dzieci, młodzieży i osób dorosłych. Metody arteterapeutyczne oparte są na artystycznych środkach wyrazu i wyzwalają aktywność twórczą osób poddawanych terapii, co okazuje się ważnym czynnikiem wspierającym rozwój. Warto podkreślić, że profil studiów, jakie proponujemy, opiera się rozwijaniu zasobów, a nie na pracy z brakami i poszukiwaniu źródeł zaburzeń. Taka formuła powoduje, że absolwenci potrafią wykorzystywać metody arteterapeutyczne zarówno do celów wczesnej profilaktyki, jak i wspierania osób z ograniczeniami w rozwoju – wyjaśnia dr Andrzej Zbonikowski, pełnomocnik rektora ds.
studiów podyplomowych Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. – Studia arteterapeutyczne kierowane są do wszystkich osób zajmujących się wspieraniem rozwoju – głównie pedagogów, terapeutów zajęciowych, psychologów, opiekunów osób starszych, instruktorów kulturalno-oświatowych. Szczególnie duże zainteresowanie tym kierunkiem zauważamy wśród nauczycieli, który podejmując studia chcą poznać ciekawe formy pracy znajdujące zastosowanie w edukacji dziećmi ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Szerokie spektrum zastosowań arteterapii powoduje, że kompetencje zdobywane przez słuchaczy studiów są płynnie włączane w ich dotychczasowy warsztat pracy – na przykład psychologowie wykorzystują je do celów psychoterapii, pedagodzy szkolni do celów profilaktyki, a nauczyciele do aktywizowania uczniów, rozwijania ich motywacji i zainteresowań. Studia pozwalają uzyskać przygotowanie do prowadzenia arteterapeutycznych zajęć wspierających rozwój osobisty i psychospołeczny u dzieci, młodzieży i osób dorosłych w szkołach, placówkach oświatowych i kulturalnych. W świetle przepisów Ministerstwa Zdrowia są również wystarczające do zatrudnienia na stanowisku arteterapeuty w placówkach ochrony zdrowia.


