Beniaminek Soccer Schools Rzeszów znów najlepszy w Polsce!

piłkarze Beniaminka wznoszą okazały puchar za zwycięstwo. Fot. Archiwum

Nie ma mocnych na akademię Beniaminek Soccer Schools Rzeszów, która do swojej bogatej już kolekcji sukcesów dorzuciła kolejny, jakże ważny puchar. W Finale Finałów turnieju Deichmann Minimistrzostw w Jeleniej Górze drużyna ośmiolatków okazała się najlepsza w Polsce! Młodzi piłkarze w drodze po złoto wygrali wszystkie mecze, a w finale pokazali absolutną klasę, wysoko pokonując drużynę z Wrocławia. – Brazylia Rzeszów! – niosło się po stadionie
w Jeleniej Górze. Tak śpiewali rodzice graczy Beniaminka występujących pod szyldem reprezentacji Brazylii, którzy
w nagrodę pojadą za granicę, gdzie będą trenować oraz na żywo obejrzą mecz topowych europejskich drużyn.

Na łamach Super Nowości pisaliśmy już o osiągnięciach Beniaminka Soccer Schools Rzeszów. Akademia jest stowarzyszeniem – organizacją non-profit założoną w 2019 roku przez grupę pasjonatów piłkarskich zmagań, rodziców i trenerów, która swoje działania opiera na doświadczeniu i systemie szkolenia Akademii Beniaminek Profbud Krosno. Największym sukcesem rzeszowskiej fili krośnieńskiego Beniaminka było zeszłoroczne zwycięstwo dzieci z rocznika 2012 w Finale Finałów Deichmann Minimistrzostw w Wałbrzychu. W bieżącej edycji tego prestiżowego ogólnopolskiego turnieju triumf udało się powtórzyć, a tym razem po tytuł najlepszej drużyny w kraju sięgnęli ośmiolatkowie. Podopieczni trenerów Szymona Uliasza i Patryka Dzioka stanęli w szranki z 15 najlepszymi zespołami w kraju i już w pierwszej fazie zawodów pokazali, jak wielki drzemie w nich potencjał. – Wiedzieliśmy, że znajdujemy się wśród najlepszych drużyn z całej Polski, co powodowało u nas bardzo dużo pozytywnych emocji. Z niecierpliwością wyczekiwaliśmy na początek finałów
– powiedział trener Dziok.

Szli jak burza

Beniaminek Soccer Schools Rzeszów rozpoczął bój w Jeleniej Górze od meczów grupowych. Nasi młodzi piłkarze występujący pod flagą Brazylii trafili do grupy D, gdzie rywalizowali z Francją Kraków, Portugalią Leszno i z gospodarzami – Włochami Jelenia Góra (zespoły nie grają pod nazwą akademii, ale jako reprezentacje krajów z całego świata – przyp. red.).
– Zdawaliśmy sobie sprawę, że od pierwszego meczu musimy być w najlepszej dyspozycji
– mówi trener oraz prezes Beniaminka Soccer Schools Rzeszów, Szymon Uliasz. Zaczęło się wyśmienicie. Brazylia Rzeszów ograła dwóch pierwszych rywali w stosunku 3-1, a w starciu z „Italią” urządziła sobie prawdziwy festiwal strzelecki, gromiąc rówieśników aż 14-0. Beniaminek wygrał grupę w cuglach i zameldował się w ćwierćfinale rozgrywek. W walce o półfinał rzeszowscy Brazylijczycy spotkali się z… Brazylią Nowy Sącz. Tu również nasi 8-latkowie nie zostawili nowosądeczanom żadnych złudzeń i pewnie zwyciężyli 5-2. W końcu przyszedł czas na batalię o przepustkę do wielkiego finału. W półfinale podkarpacki team mierzył się z ekipą z Leszna (Urugwaj). To spotkanie było niezwykle zacięte, a wydarzenia na boisku zmieniały się jak w kalejdoskopie. Ku uciesze rzeszowskich fanów ciut lepsze umiejętności zaprezentowali nasi piłkarze, którzy zdobyli jedną bramkę więcej (5-4) i zameldowali się w Finale Finałów. Emocje sięgały zenitu!

Kolektyw, praca, przyjaźń kluczem do wielkiego pucharu

Na głównej murawie stadionu w Jeleniej Górze o zwycięstwo w Deichmann Minimistrzostwach graczom Beniaminka przyszło mierzyć się z drużyną Parasola Wrocław (Albania). Mecz rozpoczął się od oficjalnej prezentacji zawodników, trenerów oraz sędziego. Po przedstawieniu głównych bohaterów finału przyszedł czas na grę o palmę pierwszeństwa w Polsce.
– Odświeżyliśmy zawodnikom założenia, przypomnieliśmy najważniejsze kwestie na to spotkanie i pełni nowych sił, niesieni energią z trybun rozpoczęliśmy finał – relacjonuje trener Uliasz. Brazylia zagrała fantastyczne zawody i po pięknej dla oka grze zwyciężyła 5-2. Radości dzieci, trenerów, rodziców i kibiców 8-latków z Rzeszowa nie było końca. – Nasza drużyna była tego dnia nie do zatrzymania, kontrolując przebieg całego meczu. Radość dzieci oraz rodziców na trybunach to obrazki, które zostaną na bardzo długo w pamięci – nie ukrywa trener Szymon. Zwycięzcy w nagrodę pojadą za granicę, aby na własne oczy zobaczyć najlepszych piłkarzy na świecie. – Najwyższy stopień na podium, wielki puchar oraz wyjazd zagraniczny na mecz europejskiej drużyny to nagrody za pracę całego zespołu od początku sezonu. Dziękujemy wszystkim za doping, wsparcie, zaangażowanie i piękną oprawę całych Minimistrzostw – podkreśla opiekun rzeszowskiego Beniaminka. Szczęścia nie krył także inny szkoleniowiec najlepszej ekipy U-8, Patryk Dziok. – W finale dla wszystkich liczyło się zwycięstwo – każdy zawodnik zapomniał o zmęczeniu i temperaturze. Gra układała się po naszej myśli, gdzie kontrolowaliśmy mecz i ostatecznie możemy cieszyć się z pucharu. Gratulacje dla drużyny. Ten turniej dostarczył nam wiele pozytywnych emocji. Dziękujemy rodzicom za wspaniałą oprawę i doping oraz organizatorowi za stworzenie świetnego turnieju.

Trzech muszkieterów

Jeszcze przed wręczeniem pucharu organizatorzy nagrodzili najlepszych zawodników turnieju. Wśród nich, znalazły się trzy osoby z rzeszowskiego Beniaminka: Zuzia – prawdziwa wojowniczka, jedna z 4 dziewczynek w turnieju, Mieszko – król robinsonad, wybrany najlepszym bramkarzem oraz Kacper, wspaniały drybler, okrzyknięty MVP. – Zuzia to nasza top zawodniczka! – nie mają wątpliwości kibice Beniaminka. Jako jedyna dziewczynka walczyła o najwyższe miejsce na podium, a w finale strzeliła piękną bramkę oraz asystowała przy kolejnym golu. Mieszko, jako kapitan stwierdził, że wygrana zespołu jest dla niego spełnieniem sportowego marzenia i, mimo że nie po raz pierwszy zdobywał indywidualną nagrodę, to ten tytuł był dla niego najważniejszy. Kacper zaś to zawodnik kompletny. Jego wyróżnienie to piękne podsumowanie całego sezonu, w którym już wielokrotnie pokazał, że zasługuje na nagrodę.
Oczywiście indywidualnego sukcesu całej trójki nie byłoby bez reszty zespołu, który pokazał innym drużynom, jak współpracować i pomagać sobie na murawie, aby sięgać po marzenia. – Nasz rocznik, to niezwykle zdolne dzieci, każde z nich zawsze wkłada całe serce w grę, co rzuca się w oczy, a to przekłada się na kolejne sukcesy. Jako rodzice jesteśmy z nich niezwykłe dumni! – mówią najwierniejsi fani najlepszej drużyny w Polsce.
Beniaminek Soccer Schools Rzeszów – czapki z głów!

Łukasz Szczepanik