Bronią nauczycielki, która podpadła za poglądy

Pikietę w obronie nauczycielki jednej z niżańskich szkół Pani Małgorzaty Cisło, pociągniętej do odpowiedzialności dyscyplinarnej w wyniku donosu złożonego przez ukraińskich uczniów, za wykazanie się patriotyczną postawą w czasie akcji informacyjnej w Stalowej Woli, poprzedzi konferencja prasowa, w której udział weźmie m.in. poseł Grzegorz Braun – informuje Małgorzata Zych z Tarnobrzega. Fot. Bogdan Myśliwiec

Dzisiaj (16 bm.) przed oddziałem Jakości i Zarządzania Oświatą w Tarnobrzegu planowana jest pikieta
w obronie nauczycielki matematyki z Niska. Pedagog biorąc udział w pikiecie „Stop Ukrainizacji Polski” najpierw podpadła ukraińskim uczniom, a potem została zdyscyplinowana przez dyrektora szkoły, w której uczy.

„Protest w obronie nękanej za poglądy i patriotyzm nauczycielki matematyki z Niska” współorganizuje Niezależny Związek Zawodowy Wolność i Godność. Zaplanowano go na 16 stycznia 2023 roku w Tarnobrzegu nieprzypadkowo. Tego dnia, nauczycielka ma zostać przesłuchana przez Rzecznika Dyscyplinarnego. Przesłuchanie odbędzie się w tarnobrzeskim oddziale Kuratorium Oświaty w Rzeszowie. – Przesłuchanie może potrwać około 3 godziny. Dołączajcie do nas w godzinach od 12 do 16 – zachęcają organizatorzy pikiety.
Sprawa nauczycielki z Niska stała się głośna na początku listopada, głównie za sprawą posła Grzegorza Brauna, który po tym, jak dotarła do niego informacja o wydarzeniach mających miejsce w Regionalnym Centrum Edukacji Zawodowej w Nisku, przyjechał do placówki z poselską interwencją i transmitował ją na żywo na profilu Fb. Podstawą do wszczęcia interwencji była sprawa nauczycielki, która była szykanowana za udział w pikiecie „Stop Ukrainizacji Polski”. W obronie nauczycielki występował także publicznie radny Sejmiku Podkarpackiego, były prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak.
Jak informują organizatorzy akcji występującej w obronie nauczycielki, „uczniom z Ukrainy nie spodobały się poglądy polityczne i patriotyzm nauczycielki matematyki uczącej w Regionalnym Centrum Edukacji Zawodowej (RCEZ) w Nisku. Nauczycielka nie głosi swoich poglądów w szkole, ale poza nią. Uczestniczyła w legalnej pikiecie informacyjnej skierowanej do Polaków „Stop Ukrainizacji”, trzymała tylko flagę Polski i to nie spodobało się uczniom z Ukrainy. Była to godzina około 11, więc uczniowie powinni przebywać na terenie szkoły, a nie chodzić po mieście. Uczniowie rozmawiali z innym uczestnikiem pikiety, który tłumaczył im, że to jest uświadamiająca akcja skierowana do Polaków. Uczniom z Ukrainy nie spodobała się ulotka, a przede wszystkim informacja o Banderze i Szuchewiczu przedstawionych jako zbrodniarze z uwzględnieniem propozycji zakazu gloryfikacji ludobójców. Uczniowie kłócili się z uczestnikami, że to „bohater” – informują organizatorzy akcji.
Sprawa miała ciąg dalszy, bo po pikiecie, w jakiej brała udział nauczycielka, do dyrekcji szkoły wpłynęła petycja grupy ukraińskich uczniów, którzy poczuli się urażeni poglądami nauczycieli i zażądali pociągnięcia do odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycielki biorącej udział w pikiecie, która nie popierała ich propagandowych poglądów. Dyrektor szkoły skierował sprawę do komisji dyscyplinarnej.
W obronie nauczycielki, jak wynika z listy organizatorów pikiety występuje blisko 20 organizacji.

mrok