Drugi mecz i druga wygrana Sokoła. Krośnieński beniaminek ciągle bez zwycięstwa. Ekipa Dariusza Kaszowskiego wyrasta powoli na specjalistę od zwycięstw w spotkaniach derbowych. Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie w Przemyślu, w sobotę Sokół rozprawił się we własnej hali z innym beniaminkiem, Delikatesami Centrum PBS Bank MOSiR Krosno.
Piast to kolejny zespół, który połamał sobie zęby na stadionie w Krasnem. Gospodarze sprawili ekipie z Tuczemp solidne manto. Tak jednak wcale nie musiało być, gdyby goście zagrali skuteczniej, odważniej, a przede wszystkim mieli w bramce lepszego fachowca. CRASNOVIA 4 – PIAST 0.
Lepszego debiutu w roli trenera Partyzanta Piotr Kot nie mógł sobie wymarzyć. W pierwszym meczu pod jego wodzą ekipa z Targowisk sięgnęła bowiem po trzy punkty, odnosząc jednocześnie pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Dla Izolatora była to z kolei pierwsza porażka w tej rundzie przed własną publicznością. IZOLATOR – PARTYZANT 0-3.
Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej? Nie w przypadku Resovii. Drużyna Marcina Jałochy po raz kolejny nie umiała pójść za ciosem i znów pogubiła punkty z beniaminkiem. Po zwycięskich derbach ze Stalą “pasiaki” wróciły na swoje boisko i zaledwie zremisowały z Garbarnią. Potem przywiozły 3 punkty z Siedlec, a przed własną widownią nie potrafiły znaleźć sposobu na bramkarza Wisły.
Z okazji 20-to lecia istnienia firma „Hurt-Papier” zorganizowała pierwsze targi artykułów papierniczych i biurowych. Impreza odbywa się dziś (piątek) w hotelu „Nowy Dwór” w Świlczy i potrwa do godziny 17.
Już po raz szesnasty rzeszowska Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania oficjalnie otworzyła swoje podwoje dla studentów. Uroczysta inauguracja odbyła się w Centrum Edukacji Międzynarodowej w kielnarowskim kampusie.
Jedyny, prawdziwy, oryginalny chór-balet-orkiestra zawitał wczoraj do stolicy Podkarpacia dając niezapomniany koncert o godz. 19 na hali Podpromie. Chór Alexandrowa to najlepsza grupa artystyczna Rosji. Jego nazwa wiąże się z założycielem i pierwszym dyrektorem Chóru Aleksandrem Aleksadrowem, profesorem moskiewskiego konserwatorium.
W linii ataku sanockiej drużyny zagrał nominalny obrońca. Bramka Jakuba Ząbkiewicza przesądziła o zwycięstwie sanockiej Stali nad Izolatorem Boguchwała. Obie drużyny swoją postawą rozczarowały. Najwięcej emocji było w samej końcówce meczu, kiedy piłkarze obu drużyny skoczyli sobie do gardeł.
Od 117 do rekordowych 125 km na godzinę – z taką mocą serwował Gyorgy Grozer! Było tak, jak być miało – celująca w mistrzostwo Polski Asseco Resovia w półtorej godziny rozbiła „akademików” z Olsztyna. Graczem meczu został Gyorgy Grozer.