Galeria: Dni Sokołowa

Galeria: Dni Sokołowa

Bawili się pomimo deszczu
Sokołów Małopolski. Pomimo kiepskiej pogody mieszkańcy doskonale bawili się podczas dwudniowych Dni Sokołowa. Impreza odbywała się w sobotę i niedzielę na Placu Targowym. Nawet niskie temperatury i ulewny deszcz nie przeszkodził mieszkańcom i gościom w doskonałej zabawie. Atmosferę imprezy skutecznie podgrzała gwiazda wieczoru – Ania Wyszkoni. Podczas jej nocnego niedzielnego koncertu publiczność była najliczniejsza, ludzie pod parasolami nie zważali na deszcz i śpiewali razem z artystką.
Podczas tegorocznych Dni Sokołowa nie zabrakło też i innych atrakcji. Publiczność bawiła się przy występach artystów i młodzieży z Sokołowa , dla dzieci przygotowano specjalnie cały blok rozrywkowy. W programie nie zabrakło też skeczy w wykonaniu kabaretu “Smile”.

Galeria: Biało-niebiescy najlepsi

Galeria: Biało-niebiescy najlepsi

NASZ PATRONAT: Stal Rzeszów zwyciężyła w III turnieju imienia Jacka Matuszkiewicza, znanego przed laty piłkarza Korony Załęże, Stali Rzeszów i Izolatora Boguchwała.
Zawody rozgrywano na pachnącym nowością boisku Orlik w Boguchwale. Rozpoczął je, symbolicznym kopnięciem piłki, 4-letni Kacper, wnuk Jacka Matuszkiewicza. Obecne były również Maria, wdowa po piłkarzu oraz jego córka Ewa. Puchary i okolicznościowe statuetki ufundował Podkarpacki Związek Piłki Nożnej, który od samego początku pomaga w organizacji turnieju. Słowa podziękowania należą się też szefom Ośrodka Sportu i Rekreacji w Boguchwale.

Galeria: Zlot ciężarówek

Galeria: Zlot ciężarówek

Na lotnisko Aeroklubu Stalowwoolskiego w Turbi miało przylecieć ponad 50. maszyn latających, a udało się to tylko kilku z najbliższych ośrodków. Zaporą nie do przebicia była ściana deszczu, która od piątku oddzielała Stalową Wolę od reszty świata. Na tradycyjny zlot przybywają bardzo lekkie konstrukcje, dla których wiatr jest nie lada wyzwaniem, a ulewy są już bardzo niebezpieczne. Dlatego wielu pilotów zawracało z drogi wysłuchawszy prognozy pogody.

Rzeszów świętował rozpoczęcie prezydencji

Rzeszów świętował rozpoczęcie prezydencji

RZESZÓW. Punktualnie o północy, 1 lipca rozpoczęło się przewodnictwo Polski w Radzie Unii Europejskiej. Mieszkańcy stolicy Podkarpacie świętowali je jako pierwsi.
W czwartkową noc (z 30 czerwca na 1 lipca) w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej jego aktorzy uczynili to spektaklem “Polska, Europa i… ślub”. Wraz z artystami to doniosłe wydarzenie witali zaproszeni goście. Ze sceny rzeszowskiej Siemaszki rozbrzmiały słowa i dźwięki znanych i lubianych pieśni, piosenek i innych utworów muzycznych traktujących o miłości, a pochodzących z różnych krajów członkowskich UE. W dźwiękową, miłosną podróż po krajach wspólnoty zabrali nas głowni bohaterowie sztuki: Narzeczona z Polski i Narzeczony z Belgii, poszukujący przeboju na swój ślub. O północy na cześć naszej prezydencji wszyscy wznieśli toast symboliczną lampką szampana.

Galeria: Na miejskim wreszcie budują

Galeria: Na miejskim wreszcie budują

Po kilkuletnich perturbacjach, na stadionie miejskim w Rzeszowie ruszyła wreszcie budowa trybuny wschodniej. W pełni zadaszona trybuna na blisko 5 tys. miejsc ma być oddana do użytku w marcu przyszłego roku.

Galeria: Egzamin karate kyokushin

Galeria: Egzamin karate kyokushin

15 czerwca w Rzeszowskim Klubie Karate Kyokushin odbył się egzamin na stopnie uczniowskie. Egzamin poprowadził Marian Sokół (3 dan) i Andrzej Kruk (3 dan).

Galeria: Słońce wyszło dla Unii

Galeria: Słońce wyszło dla Unii

Po mało porywającym i dość jednostronnym widowisku piłkarze Unii pokonali przed własną publicznością Podlasie Biała Podlaska. Podopieczni trenera Piotra Brzezińskiego inkasując komplet punktów zapewnili sobie utrzymanie w gronie III-ligowców.

Galeria: Play-offy niemal pewne

Galeria: Play-offy niemal pewne

PGE MARMA RZESZÓW – BETARD SPARTA WROCŁAW. Kolejny horror z happy-endem dla podkarpackiego beniaminka. Na trzy kolejki przed zakończeniem fazy zasadniczej, PGE Marma Rzeszów ma już 5 punktów przewagi nad siódmym w tabeli Włókniarzem Częstochowa i niemal pewne miejsce w play-off.

Galeria: Smutne pożegnanie

Galeria: Smutne pożegnanie

Remis w starciu z Avią ograniczył do minimum szanse mieleckiej Stali na utrzymanie się w III lidze. Podopieczni Tomasza Tułacza aby uniknąć degradacji muszą za tydzień wygrać w Boguchwale i liczyć na korzystne rezultaty meczów z udziałem Unii, rezerw Bogdanki i Chełmianki.