Chcemy być modni, traktujcie nas jak dorosłych

Uczestnicy pokazu przygotowali swoje stroje z ubrań z drugiego
obiegu i wyszedł im z nich outfit, który oddaje ich styl i osobowość. Fot. Bogdan Myśliwiec

Niecodzienny, wyjątkowy i udowadniający, że moda nie ma żadnych granic pokaz można było zobaczyć w sobotę
w Tarnobrzegu. Na scenie Wozowni zaprezentowali się niepełnosprawni, którzy przez ponad pół roku, ze wsparciem swoich terapeutów, przygotowali niepowtarzalną kolekcję i ważny przekaz.

To był absolutnie wyjątkowy pokaz. Wyjątkowi modele i modelki, niepowtarzalna kolekcja i atmosfera. Łzy wzruszenia i ogromna dawka przekazów płynących od dorosłych osób niepełnosprawnych, którzy pokazali nie tylko, że mają do siebie dystans, otworzyli się na scenę, ale i pokazali, co jest dla nich ważne i jak chcieliby być widziani i traktowani przez społeczeństwo. Chcą być eleganccy, seksowni, mieć swój styl i być traktowani z godnością.
– Moda to tak naprawdę zabawa, pozwalająca nam na ekspresję i wyrażanie siebie. Trendów jest wiele i przemijają w mgnieniu oka, więc nie warto podporządkowywać im całego swojego życia. Najważniejsze jest to, aby czuć się dobrze, akceptować siebie takim, jakim się jest. Wszystkie stroje, jakie dzisiaj oglądamy, pochodzą z drugiego obiegu i zostały zaprojektowane, przerobione i uszyte w naszym warsztacie. Stroje, które pokazujemy są bardzo różne, tak jak różny jest każdy z nas. A każdy z nas jest inny, a zarazem taki sam. Człowiek, osoba, istota. Kobieta i mężczyzna – mówił współprowadzący pokaz, jeden z uczestników warsztatów terapii zajęciowej przy parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy, które zorganizowały sobotni pokaz. – Jesteśmy dorosłymi mężczyznami i kobietami. Pamiętajcie o tym.
Na scenie Wozowni zaprezentowało się około 30 osób. Każda z nich miała na sobie wyjątkowy i niepowtarzalny zestaw ubrań. Efekt końcowy całej kolekcji to praca kilkunastu pracowni terapeutycznych działających w WTZ.
– Gdy postanowiliśmy zorganizować ten pokaz, zorganizowaliśmy spotkanie z uczestnikami, aby zapytać, kto chce wziąć w nim udział. Szybko okazało się, że zaangażować się chcą prawie wszyscy. Pokazali, że są odważni i zdecydowali, że chcą wejść z nami terapeutami w bardzo intymną relację poprzez pokazywanie swoich sylwetek, długotrwałe oglądanie tych sylwetek, wydobywanie atutów, ale i pokazanie, że w tym, co nieidealne też jest piękno, że w tej krzywiźnie też jest piękno – mówiła Barbara Godzina, terapeutka zajęciowa w WTZ i pomysłodawczyni wydarzenia. – Dziś pokazaliście, że macie swoje wysokie obcasy, że macie swoją godność, że jesteście niesamowicie odważnymi ludźmi, ponieważ pokazaliście się bardzo szerokiej publiczności – mówiła Barbara Godzina.
Pomysłodawczyni pokazu dziękowała wszystkim, którzy się do niego przyczynili, a lista ich jest długa. Zaczynając od uczniów i nauczycieli klas fryzjerskich z Zespołu Szkół nr 1 w Tarnobrzegu, którzy uczesali uczestników, byłych i obecnych tancerek Framu, które wykonały makijaże, przez wszystkich obecnych i byłych pracowników WTZ po Dariusza Chmielowca, który udostępnił scenę Wozowni na pokaz i próby.
Sobotni pokaz oglądała tarnobrzeska projektantka mody Justyna Wesołowska-Gamoń. Znawczyni mody skomplementowała pomysł i wykonanie, ale także zaprosiła uczestników WTZ do wzięcia udziału w tegorocznej edycji Nadwiślańskiego Fashion Week.

Małgorzata Rokoszewska