Co dalej ze szpitalem MSWiA?

Szpital MSWiA w Rzeszowie od kilku lat jest rozbudowywany. W nowym budynku oprócz sali hybrydowej utworzony zostanie szpitalny oddział ratunkowy (drugi w Rzeszowie) wraz z lądowiskiem dla lotniczego pogotowia ratunkowego na dachu.
Fot. Wit Hadło

Z chwilą, gdy 1 kwietnia przestały istnieć szpitale covidowe, zapytaliśmy resort spraw wewnętrznych i administracji co stanie się ze szpitalem tymczasowym przy szpitalu MSWiA w Rzeszowie? Czy nowy budynek, który 16 miesięcy temu przemianowany na szpital dla chorych na COVID-19, odzyska swoje pierwotne przeznaczenie? Czy będą w nim kontynuowane prace w kierunku zakończenia inwestycji pt. „Poprawa jakości udzielania świadczeń opieki zdrowotnej na rzecz osób dorosłych w zakresie chorób układu krążenia, poprzez przebudowę i doposażenie oddziałów szpitalnych”, której zakończenie pokrzyżowała pandemia?

– Aktualnie w budynku szpitala, po tym, jak przestał on pełnić funkcję szpitala covidowego, trwają prace, które mają na celu przywrócenie pomieszczeń szpitala do zaplanowanego wcześniej użytkowania. Oznacza to między innymi, że inwestycja polegająca na przebudowie i doposażeniu oddziałów szpitalnych w zakresie chorób układu krążenia będzie kontunuowana – napisał w odpowiedzi wydział prasowy resortu.

Będzie SOR z lądowiskiem i nowy blok operacyjny za salą hybrydową

Inwestycję rozpoczęto w 2015 r. Dzięki niej stolica Podkarpacia miała zyskać przede wszystkim drugi szpitalny oddział ratunkowy wraz z lądowiskiem dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Termin zakończenia budowy i oddania budynku szpitala do użytkowania planowany był na początek II kwartału 2020 r. Termin zakończenia całości inwestycji planowany był na koniec 2021 r. Niestety, przyszła pandemia i nowy budynek przez 16 miesięcy pełnił rolę szpitala covidowego. Tymczasem oddanie SOR-u jest bardzo ważną inwestycją, szczególnie w związku z tym, że jedyny obecnie działający SOR w Rzeszowie funkcjonujący w ramach Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 bywa mocno oblegany przez pacjentów. Rocznie przymuje po kilkadziesiąt tys. pacjentów. Kluczowe jest również uruchomienie na dachu nowego obiektu lądowiska dla helikopterów, dzięki czemu będzie możliwość sprawnego przetransportowania pacjenta drogą powietrzną. Warto zauważyć, że swoim zasięgiem nowy SOR obejmie także pacjentów z powiatu bieszczadzkiego. Zlokalizowanie nowego oddziału ratunkowego w niedużej odległości od autostrady A4 oraz w przebiegu ruchliwych dróg nr 94 i 19 pozwoli na skrócenie o kilkanaście minut dotarcia do szpitala pacjentów z zachodnio-północnej części miasta i terenów przyległych.
W nowym budynku szpitala MSWiA znajdą się także: Oddział Neurologiczny, Oddział Chirurgiczny z Pododdziałem Ortopedycznym, Blok Operacyjny z salą hybrydową, która daje warunki sanitarne takie jakie istnieją w sali operacyjnej kardiochirurgii. W razie klinicznej potrzeby zespół operatorów może nawet otworzyć klatkę piersiową. Będzie pierwszą tego typu pracownią na terenie województwa podkarpackiego i jedną z nielicznych, za to najnowocześniejszych w kraju. Obok niej powstanie także sala podwyższonego nadzoru pozabiegowego. Dzięki temu będzie możliwość leczenia pacjentów z ciężkimi obciążeniami kardiologicznymi, którzy nie mogą być leczeni klasycznymi metodami kardiologii. Sala hybrydowa to sala, w której będą mogły być wykonywane operacje kardiologiczno-kardiochirurgiczne, co daje szanse na kolejne specjalistyczne zabiegi. Szpital pozyska też najnowszej generacji sprzęt jak echokardiograf czy zestaw do przetaczania krwi wynaczynionej z pola operacyjnego. Dzięki temu możliwe będzie wykonanie autotransfuzji własną krwią. Wdrożone zostaną także rozwiązania z zakresu telemedycyny – szpital zacznie wykorzystywać przenośny moduł pacjenta, który zmniejszy częstotliwość koniecznych wizyt kontrolnych, jak również umożliwi wczesne wykrywanie zmian stanu zdrowia pacjenta poprzez parametry i statystyki dostępne on-line.
Całkowita wartość projektu to ponad 12 mln zł.

Anna Moraniec