
O Danielu Nowaku – taksówkarzu, który pokrzyżował plany oszustom – usłyszała cała Polska. Dzięki jego czujności i reakcji dwie starsze kobiety nie straciły swoich oszczędności w kwocie kilkudziesięciu tysięcy złotych. Teraz oficjalnie podziękował mu nadkom. Adam Mielnicki, komendant powiatowy policji w Kolbuszowej. Były gratulacje z powodu obywatelskiej postawy i rozmowa na temat specyfiki pracy taksówkarza.
O zdarzeniu informowaliśmy już w Super Nowościach. Przypomnijmy, że doszło do niego 30 ub.m. w Kolbuszowej. Daniel Nowak, miejscowy taksówkarz, miał odebrać przesyłkę z dokumentami od jednej z mieszkanek i zawieźć ją na teren Małopolski.
Za wykonanie kursu miał otrzymać kilkaset złotych. Wzbudziło to jego wątpliwości. Pan Daniel powiadomił więc policjantów. Funkcjonariusze szybko zorientowali się, że jest to próba oszustwa i pojechali pod wskazany przez taksówkarza adres. Drzwi otworzyła im
73-letnia kobieta i poinformowała, że czeka na kuriera, który ma odebrać od niej pieniądze.
Powiedziała też, że tego dnia zadzwonił do niej syn z zagranicy, który poinformował, że miał wypadek i potrzebuje gotówki. Przygotowała więc kilkanaście tysięcy złotych. Zapakowane w pudełku pieniądze, czekały na odbiór. Na szczęście się nie doczekały.
Chwilę potem taksówkarz poinformował policjantów o następnym podejrzanym zleceniu. Dotyczyło to innej mieszkanki gminy Kolbuszowa. Oświadczyła ona, że czeka na pracownika banku, który ma przyjechać do niej, by odebrać pieniądze. 70-latka tłumaczyła, że tego dnia zadzwoniła do niej córka mówiąc, że pilnie potrzebuje pieniędzy w związku z założeniem korzystnej lokaty w banku. Kobieta chcąc pomóc córce, spakowała kilkadziesiąt tysięcy złotych do pudełka. Przygotowała też kilkaset złotych, jako opłatę za kurs…
Dzięki jego czujności i reakcji taksówkarza dwie starsze kobiety nie straciły swoich oszczędności. W czwartek (15 bm.) komendant kolbuszowskiej policji, Adam Mielnicki pogratulował panu Danielowi obywatelskiej postawy i wręczył podziękowanie.
Paweł Galek


