Dzięki protezie, Willy biega na czterech, a nie na trzech nogach

Fot. arch. RZO

Willy – ruda, półroczna alpaka, z gospodarstwa w Trzebusce, ma protezę nogi. Na prośbę właścicieli darmowo wykonały ją Rzeszowskie Zakłady Ortopedyczne. To kolejne zwierzę, które właśnie tam dostało tego typu pomoc.

– Willy urodził się z silnym przykurczem ścięgna tylnej nogi. Wadę konsultowaliśmy z wieloma lekarzami weterynarii oraz fizjoterapeutami zwierzęcymi, ale pomimo podjęcia prób masaży i rozciągania, niestety nie przyniosło to żadnej poprawy, dlatego jedynym ratunkiem została nam już tylko proteza. Zaczęliśmy szukać jakichś informacji w internecie i tak właśnie znaleźliśmy Rzeszowskie Zakłady Ortopedyczne. Widząc na ich stronie zdjęcia psów, konika i strusia z protezą, wiedzieliśmy, że trafiliśmy, w dobre miejsce. W zakładzie spotkaliśmy się z indywidualnym i ciepłym podejściem, jeszcze milsze zaskoczenie było, gdy pan Mariusz Grela zaoferował wykonanie protezy za darmo – mówi Magda, współwłaścicielka gospodarstwa.
Proteza dla alpaki jest bardzo lekka, wykonano ją z włókna węglowego. Rzeszowscy specjaliści podarowali już kilkanaście protez dla potrzebujących zwierząt, nie tylko z Podkarpacia, ale i z całej Polski. Wśród nich jest 10 psów, struś i kucyk. RZO pomogły już m.in.: psu Kajtkowi z Tajęciny, który stracił tylną łapę we wnykach, czekoladowemu labradorowi o imieniu Trufla, który urodził się bez tylnej łapki, buldogowi francuskiemu, z Torunia, o wdzięcznym imieniu Figo. Struśowi z Racławic Śląskich, który stracił nogę, gdy miał dziewięć miesięcy, i kucykowi Louisowi, który z powodu martwicy tkanek stracił kopyto tylnej prawej nogi. Specjaliści z RZO wszystkie protezy dla zwierząt wykonali za darmo.

am