
Komisja Europejska zaakceptowała w środę polski Krajowy Plan Odbudowy. O środki z tego funduszu na budowę łącznika ul. Warszawskiej z Krakowską stara się miasto Rzeszów. Chodzi o stworzenie 6-kilometrowej drogi wraz z wiaduktem nad torami kolejowymi, która stanowiłaby dopełnienie tzw. obwodnicy północnej. Aby jednak trasa powstała, kluczowe jest zapewnienie finansowania inwestycji.
Władze Rzeszowa kilka lat temu rozpoczęły budowę tzw. trasy północnej miasta. Najpierw w ramach pierwszego etapu powstał łącznik ul. Rzecha z Lubelską wraz z mostem im. Tadeusza Mazowieckiego. Drugi etap dotyczył budowy drogi od ul. Lubelskiej do Warszawskiej, czyli ul. Krogulskiego. Ostatni odcinek obwodnicy ma polegać na realizacji połączania od ul. Warszawskiej do Krakowskiej wraz z 300-metrowym wiaduktem nad torami kolejowymi. Chodzi o trasę liczącą łącznie 6,1 km długości, która zostałaby wyposażona w: dwa pasy ruchu w każdym kierunku, ścieżki rowerowe, chodniki, oświetlenie, kanalizację deszczową, zatoki autobusowe i drogi techniczne. Którędy będzie przebiegać? Nie przez teren Baranówki i Miłocina, jak pierwotnie zakładano, lecz zaraz za torami kolejowymi i przyszłym wiaduktem zostanie skierowana na północ w kierunku gminy Świlcza. Dalej pobiegnie na zachód (w rejon strefy Dworzysko) dochodząc do ul. Chmury i wpadając do ul. Krakowskiej. Aby odcinek ostatecznie powstał, ratusz musi się jeszcze dogadać z Marszałkiem Województwa. Dlaczego? Ponieważ fragment drogi będzie przechodził przez teren nienależący do miasta. Chodzi więc o określenie zakresu inwestycji.
Najważniejszy cel? Pieniądze
Porozumienie miasta z marszałkiem to mały problem w porównaniu z zapewnieniem źródeł finansowania inwestycji. – Szacujemy, że realizacja zadania będzie kosztować około 180 mln zł. Na taką też kwotę złożyliśmy wniosek o dofinansowanie w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Czekamy wciąż na decyzję
– informuje dziś krótko Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. Decyzja o przyznaniu dotacji może nadejść już niedługo, szczególnie że wreszcie zapadły pierwsze konkrety w kwestii wypłaty dla Polski unijnych środków. Komisja Europejska zaakceptowała w środę polski Krajowy Plan Odbudowy. Jeżeli zostaną spełnione pewne warunki, to nasz kraj dostanie około 36 mld euro z unijnego Funduszu Odbudowy, a następnie pieniądze na inwestycje uzyskają samorządy, w tym Rzeszów. Należy więc mieć nadzieję, że rząd przyzna miastu środki na budowę łącznika. Do tematu wrócimy.
Kamil Lech


