Ekstremalny maraton niezwykłych terenówek

Kierowcy przemieszczali się po w pełni wytaśmowanym terenie, a ich zadaniem było jak najszybsze pokonanie wyznaczonej przez organizatorów trasy. Fot. Archiwum

6-godzinny maraton jazdy samochodami terenowymi, które musiały sobie poradzić z przeprawowymi odcinkami specjalnymi, podziwiali widzowie zawodów rozegranych w sobotę nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Było na co popatrzeć.

Wydarzenie odbyło się w ramach pierwszej rundy Przeprawowych Mistrzostw H6 i wzięło w nim udział 60 załóg z całej Polski. W sezonie 2023 zaplanowano łącznie cztery rundy rajdu H6. Pierwsza odsłona zmagań terenówek, kierowców, pilotów i mechaników odbyła się w minioną sobotę w Tarnobrzegu i przyciągnęła nie tylko najlepsze załogi uprawiające ten ekstremalny sport, ale i publiczność. Kibicujący kierowcom kibice mieli na co popatrzeć. Już chwilę od startu terenówki miały do pokonania bardzo trudne odcinki. Samochody wpadały do rowów, osuwały się po skarpach, tonęły w błocie i tylko dzięki doświadczeniu i umiejętnościom kierowców i pilotów udawało się im wydobyć z tarapatów i pędzić dalej do celu.
Wyjątkowość zawodów polega na tym, że połączono w nich formułę 6-godzinnego maratonu, z przeprawowymi odcinkami specjalnymi. Zawodnicy poruszają się po w pełni wytaśmowanej pętli o długości kilku kilometrów. Na trasie wytyczone są odcinki specjalne.
– Rajd trwa 6 godzin i podzielony jest na dwie, 3-godzinne części. W ich trakcie załogi muszą pokonać jak najwięcej okrążeń pętli. Za każde ukończone okrążenie otrzymują punkty. Wygrywa załoga, która zdobędzie ich jak najwięcej w wyznaczonym czasie. Odcinki specjalne mają charakter przeprawy. Każda z klas ma wyznaczone swoje OS-y. Przy trasie rajdu wyznaczona jest strefa, w której mogą stacjonować serwisy. W trakcie zawodów zawodnicy mogli korzystać z pomocy mechaników, ale tylko na terenie strefy serwisowej.
Rywalizacja toczyła się w trzech klasach: No limit, Advance i Challenge. Kolejne rundy tegorocznych mistrzostw odbędą się: 27 maja w Wyrazowie, 15 lipca w północnej części Polski, miejsce nie jest jeszcze znane i 14 października w Jeleniej Górze.
mrok