Gigantyczne ożywienie na lotnisku w Jasionce

Fot. Port Lotniczy Rzeszów – Jasionka

Świetne wiadomości płyną z portu lotniczego Rzeszów-Jasionka. Prawie 49 tys. podróżnych skorzystało w kwietniu z usług lotniska, co stanowi 82 proc. ruchu pasażerskiego w rekordowym dla całej branży 2019 r. Te dane dobitne pokazują, że ruch lotniczy odżywa po pandemii. O czym warto pamiętać? Szczyt sezonu, czyli wakacje, dopiero przed nami.

Od początku bieżącego roku podrzeszowski port lotniczy obsłużył blisko 140 tys. pasażerów. Rok temu, ze względu na ograniczenia związane z pandemią, było ich 10 razy mniej. Zarząd lotniska prognozuje, że ten pozytywny trend utrzyma się w kolejnych miesiącach, a szczyt przypadnie na okres wakacji. – Nowością w siatce połączeń zagranicznych jest trasa do Wenecji, zaś do krajowych destynacji obok Warszawy i Gdańska dołączył port Olsztyn-Mazury – mówi Adam Hamryszczak, prezes portu lotniczego Rzeszów-Jasionka. – Szczególnie cieszy nas dobra współpraca z przewoźnikami, którzy od niedawna pojawili się na lotnisku, takimi jak Wizz Air. Zabiegamy o uruchomienie kolejnych oczekiwanych połączeń – dodaje.
W miesiącach wakacyjnych port lotniczy w Jasionce obsługiwać będzie aż 23 trasy do 12 krajów – łącznie ponad 80 regularnych rejsów pasażerskich tygodniowo. Wśród słonecznych kierunków są te najbardziej popularne: Grecja, Turcja, Bułgaria, Albania, Chorwacja i Włochy, dostępne zarówno w formule czarterowej, jak i w ramach regularnych połączeń (Wenecja, Zadar, Burgas). Niesłabnącym zainteresowaniem cieszy się bezpośrednia trasa Rzeszów – Newark. Co tydzień na pokładach Dreamlinerów PLL LOT podróżują za ocean setki pasażerów, w większości przedstawiciele amerykańskiej Polonii i ich rodziny. 
Siatkę połączeń uzupełniają całoroczne kierunki realizowane przez linie Ryanair (Londyn Stansted, Londyn Luton, Manchester, Bristol, East Midlands, Dublin) i Wizzair (Oslo, Eindhoven, Londyn Luton) oraz codzienne połączenie stolicy Podkarpacia z Warszawą, którego częstotliwość w sezonie letnim zwiększyła się aż do pięciu lotów dziennie.

Kamil Lech