I liga, I liga Stal Rzeszów!

„I liga, idziemy po więcej” – taki napis widniał na specjalnie przygotowanych koszulkach stalowców. „Żurawie” marzą o ekstraklasie. Fot. Wit Hadło

– Awans jest nasz! – zaczęli skandować kibice jeszcze w trakcie trwania meczu Stali Rzeszów z Hutnikiem Kraków. Fani biało-niebieskich nie mylili się, ponieważ w sukurs stalowcom przyszedł Ruch Chorzów, remisując z Wisłą Puławy, dlatego już po pierwszej połowie przy Hetmańskiej było jasne, że gospodarzom nic już nie zabierze I ligi. „Żurawie”, choć nie wygrały, to i tak wypełniły minimum, a po meczu radości nie było końca.
– Dzisiejsza feta jest nieunikniona – usłyszeliśmy od kibiców Stali zmierzających na mecz z Hutnikiem. – Już po pierwszej połówce będzie „pozamiatane” – dodawali sympatycy najlepszego zespołu II ligi. Wdawać się w polemikę nie zamierzaliśmy, bo faktycznie wszystko wskazywało, że grająca świetnie przez cały sezon ekipa Daniela Myśliwca po raz drugi nie przepuści takiej okazji, a tym bardziej przed własną, fanatyczną publicznością. Jak się okazało, miłośnicy klubu z żurawiem w herbie trafili w sedno, choć chyba nie przypuszczali, że pomocną dłoń do biało-niebieskich wyciągną piłkarze Ruchu Chorzów, którzy w Wielką Sobotę pozbawili ich wielkiej fety. Stal, aby zapewnić sobie awans na cztery kolejki przed końcem sezonu musiała przynajmniej zremisować z zespołem spod Wawelu. Tak też było, ale, jak się okazało, promocja na zaplecze ekstraklasy została przesądzona już w przerwie meczu z Hutnikiem. Wszystko za sprawą wspomnianych chorzowian, którzy nie wygrali w Puławach, a to oznaczało, iż na drugą część spotkania z hutnikami stalowcy wyszli już jako pierwszoligowcy. A jak wyglądał pojedynek z drużyną z Suchych Stawów? To w przypadku sukcesu Stali nie jest aż taki istotne. Warto odnotować, że obie jedenastki stworzyły pełne emocji widowisko. Ton oczywiście nadawał nowy beniaminek Fortuna I Ligi, który mógł wygrać kilkoma bramkami. Hutnikom jednak należy oddać słowa dużego uznania, ponieważ na terenie ligowego mocarza nie zaprezentowali się, jak zespół zajmujący miejsce w strefie spadkowej.

Risposta Małeckiego, sprint trenera i przerwana konferencja

Oprócz wspaniałej fety, kibice zapamiętają mecz z Hutnikiem także z kilku innych wydarzeń. Po raz kolejny przypomniał o sobie Patryk Małecki, który przy Hetmańskiej przeżywa swoją drugą młodość. Były reprezentant Polski dał się we znaki piłkarzom, jak i fanom Hutnika. Ci drudzy w drugiej połowie zaczęli go wyzywać, a „Mały”, jak na rutyniarza przystało, odpowiedział tym, co umie robić najlepiej, czyli grać w piłkę. Nie minęła bowiem nawet minuta od okrzyków kibiców rywali, a pomocnik Stali zdobył gola i pobiegł do sektora gości, manifestując swoją radość. Po końcowym gwizdku zabawa trwała na boisku i na trybunach. Szampany, konfetti i sztuczne ognie poszły w ruch. Swoje umiejętności sprinterskie zaprezentował Daniel Myśliwiec. Gdy trener Stali zorientował się, że piłkarze zamierzają go podrzucać, co sił zaczął uciekać i choć start miał dobry, zawodnicy w końcu go dopadli i szybował pod niebo. Po fecie na murawie świętowanie przeniosło się do szatni oraz… na konferencję prasową. Piłkarze wdarli się do sali konferencyjnej z hucznym śpiewem i szampanem, który wylał się na głowę trenera.

Derby na zapleczu po blisko trzech dekadach

Stal awansowała na zaplecze ekstraklasy po spadku z niej w 1994 r. Ten sukces oznacza również, iż w przyszłym sezonie dokładnie po 28 latach prawdopodobnie dojdzie do derbów Rzeszowa na drugim szczeblu rozgrywek, gdzie drugi sezon z rzędu gra Apklan Resovia i jeśli nie spadnie, czeka nas kolejne, duże piłkarskie święto w stolicy Podkarpacia.
Stal zaś nie ma wiele czasu na świętowanie, bo już w niedzielę w Siedlcach czeka ją kolejny mecz o punkty z miejscową Pogonią.

W innych meczach: Wisła Puławy – Ruch Chorzów 0-0, Olimpia Elbląg – Znicz Pruszków 2-0, Radunia Stężyca – Śląsk II Wrocław 4-2, Sokół Ostróda – Pogoń Siedlce 0-0, Wigry Suwałki – Motor Lublin 3-2, Chojniczanka – Lech II Poznań 2-0, Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Garbarnia Kraków 2-2, KKS Kalisz – GKS Bełchatów 3-0 (wo).

1. Stal Rz. 30 69 65-31
2. Chojniczanka 30 64 63-25
3. Ruch 30 57 46-26
4. Motor 30 54 47-25
5. Wigry 30 48 47-38
6. Radunia 30 46 51-45
7. Olimpia 30 45 32-26
8. Lech II 30 45 32-37
9. Garbarnia 30 42 40-34
10. Siedlce 30 42 41-46
11. Znicz 30 38 38-42
12. Wisła 30 37 46-47
13. Kalisz 30 36 37-43
14. Śląsk II 30 33 45-52
15. Hutnik 30 29 33-48
16. Grodzisk M. 30 27 33-47
17. Sokół 30 16 21-59
18. Bełchatów 30 18 17-62

GKS Bełchatów wycofał się z rozgrywek po 22. kolejce.
1-2: bezpośredni awans. 3-6: baraże o awans. 15-18: spadek.

POGOŃ – STAL RZ.
NIEDZIELA, GODZ. 17

Łukasz Szczepanik