
Po szczęśliwym remisie z Miedzią Legnica, już w ten weekend PGE Stal Mielec wyrusza do dalekiego Szczecina na pojedynek z walczącą o europejskie puchary Pogonią. „Portowcy” w sobotę będą świętować jubileusz 75-lecia swojego klubu i z pewnością liczą na urodzinowy prezent w postaci 3 punktów. Plany te postarają im się, rzecz jasna, popsuć mielczanie.
Jeden punkt wywalczony w pojedynku z ligowym outsiderem z Legnicy, w Mielcu został przyjęty z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony PGE Stal podtrzymała serię meczów bez porażki (4), ale z drugiej, z takim przeciwnikami jak Miedź trzeba wygrywać. Niewiele jednak brakowało, aby to spotkanie mielczanie przegrali, bowiem gola na 1-1 zdobyli oni za sprawą Mateusza Matrasa dopiero w 5. min doliczonego czasu. – Czasem trzeba doceniać małe rzeczy. Za kilka tygodni poznamy wartość tego punktu, o który tak mocno walczyliśmy – mówił po tym spotkaniu Kamil Kiereś, pod wodzą którego mieleccy piłkarze wywalczyli w trzech meczach 5 pkt. W sobotę poprzeczka będzie zawieszona jednak zdecydowanie wyżej. Pogoń zajmuje bowiem obecnie 4. miejsce z zaledwie punktową stratą do lokaty gwarantującej udział w europejskich pucharach. Jest zatem więcej niż pewne, że w sobotni wieczór zrobi wszystko, by zgarnąć pełną pulę, a przy okazji zrewanżować się za jesienną porażkę 2-4 w Mielcu. W ekipie PGE Stali w sobotnim pojedynku zabraknie wciąż kontuzjowanych Adama Ratajczyka, Fryderyka Gerbowskiego oraz Dominykasa Barauskasa, a dodatkowo za kartki będzie musiał pauzować Alex Vallejo.
Przed tygodniem „Portowcy” również mierzyli się z zespołem z dołu tabeli (przedostatią Lechią Gdańsk) i wymęczyli na wyjeździe skromne zwycięstwo 1-0 po samobójczym trafieniu Joela Abu Hanny. Liderem ekipy ze Szczecina jest w tym sezonie Kamil Grosicki, który w 28 meczach ligowych 10 razy trafił do bramki rywala. Podobnymi statystykami (10 goli), tyle że w meczach PKO BP Ekstraklasy, Pucharu Polski i europejskich pucharów razem wziętych może się pochwalić Luka Zahović. W szeregach Pogoni w meczu przeciwko podkarpackiej drużynie zabraknie zmagających się z kontuzjami Michała Kucharczyka i Stanisława Wawrzynowicza oraz pauzującego za kartki kapitana, Damiana Dąbrowskiego.
Dzień przed meczem, czyli w piątek przypada 75. rocznica założenia klubu ze Szczecina, który powstał 21 kwietnia 1948 r. jako Klub Sportowy Sztorm. Nie dziwi zatem fakt, że szczecinianie skorzystali z nadarzającej się okazji i świętowanie jubileuszu przenieśli właśnie na sobotę. W meczu przeciwko PGE Stali gospodarze wystąpią w specjalnie przygotowanych na tę okazję koszulkach, na których znajdzie się napis „PORTOWCY”. – To będzie wyjątkowy mecz, ponieważ będziemy wtedy świętowali 75. urodziny klubu. Przed nami wiele atrakcji, które będą korespondować ze sportowym widowiskiem. Spodziewajcie się historycznych akcentów z okazji urodzin Pogoni – możemy przeczytać na oficjalnej stronie internetowej Pogoni.
POGOŃ – PGE STAL
sobota, godz. 20
(transmisja Canal+ Sport)
Marcin Jeżowski


