VPN to usługa, która – odpowiednio dobrana – pozwala na zdecydowane zwiększenie bezpieczeństwa i prywatności w sieci. Jednak znalezienie idealnego dostawcy wcale nie jest proste. Przygotowaliśmy jednak prostą listę: im więcej punktów z niej spełnionych, tym bliżej ideału.
VPN to usługa, która – odpowiednio dobrana – pozwala na zdecydowane zwiększenie bezpieczeństwa i prywatności w sieci. Jednak znalezienie idealnego dostawcy wcale nie jest proste. Przygotowaliśmy jednak prostą listę: im więcej punktów z niej spełnionych, tym bliżej ideału.
Kryteria wyboru najlepszego VPN-a
- No log policy – niezachowywanie logów aktywności. Dostawca VPN-a ma techniczną możliwość podejrzenia całego ruchu na swoich serwerach w najmniejszym szczególe. Niezachowywanie logów to spory atut, bo nawet w razie ataku na VPN, nie będzie czego wykraść.
- Kill switch. Prosty mechanizm, który można opisać w sześciu słowach: nie ma VPN-a, nie ma internetu. Kill switch zrywa połączenie, jeśli VPN przestanie działać, więc nie ma ryzyka, że nie zauważysz usterki.
- Prywatne DNS-y po stronie VPN. Pozwalają lepiej chronić ruch i dają możliwość implementacji większej liczby narzędzi dodatkowych.
- Blokada reklam i złośliwych aplikacji. VPN może blokować treści nie na komputerze użytkownika, ale na swoich serwerach dzięki DNS-om, więc zagrożenia są neutralizowane z bezpiecznej odległości.
- Duża liczba serwerów. To proste – im więcej serwerów, tym większe możliwości działania w przypadku awarii jednego lub kilku z nich. Najwięksi dostawcy mają nawet ponad 3000 serwerów.
- Duża liczba krajów. To przydatne przy walce z geoblokadami – zawsze warto mieć na podorędziu IP z wielu różnych krajów, żeby uzyskiwać dostęp do wszystkich treści.
- Alerty o wyciekach. Zabezpiecz swoje cyfrowe życie, otrzymując powiadomienia o każdym wycieku, który potencjalnie może obejmować Twoje dane. Dowiedz się więcej tutaj: https://surfshark.com/pl/
- Liczba aktywnych instalacji. Większość VPN-ów może w ramach abonamentu chronić tylko określoną liczbę urządzeń, choć są i nielimitowane. Mówiąc krótko: musisz ochronić wszystkie swoje sprzęty.
- Generalnie jest to standard, ale gdyby jakiś dostawca nie gwarantował 256-bitowego szyfrowania, to po prostu nie korzystaj z jego usług.
- Rozwój usługi. VPN to usługa, którą kupuje się z myślą o długim użytkowaniu. Jeśli rozwój usługi jest powolny, to istnieje ryzyko, że po niedługim czasie przestanie ona zabezpieczać przed niektórymi ryzykami.
To dopiero początek
Nawet jeśli znajdziesz usługę, której w powyższej liście przyznasz maksymalną liczbę punktów, to jeszcze nie będzie koniec poszukiwań. Bardzo istotne będzie na przykład łatwe uruchomienie. Im mniej konfiguracji, tym lepiej – idealnie będzie, jeśli VPN po prostu włączy się po kliknięciu i tyle. Na urządzeniach mobilnych zwykle trzeba będzie wyłączyć go dla wybranych usług (i to ważne, bo niektórych sieci nie można wybiórczo wyłączać, tylko trzeba VPN wyłączyć całkowicie, a to nie jest dobre rozwiązanie) – mobilna bankowość przez VPN nie będzie działała prawidłowo.
I pozostaje jeszcze ostatnia sprawa, czyli ceny. Wiadomo, im dłuższy okres, tym tańszy miesięczny koszt, ale na początek warto wszystko sprawdzić za darmo. Największe ryzyko wiąże się z korzystaniem z darmowych VPN-ów instalowanych jako dodatki do przeglądarki. O większości nie wiadomo nawet, dokąd wyprowadzają ruch i co dalej dzieje się z tymi informacjami, a pod względem praktycznym też niewiele dają, bo chronią tylko przeglądarkę – a co z pozostałymi usługami i procesami, w tym również tymi uruchamianymi przez złośliwe oprogramowanie?
A na koniec jedno stwierdzenie, które może skomplikować całą sprawę. Otóż nie zawsze warto instalować najlepszy VPN. Najlepszą ochronę bowiem zapewnia ten, którego będziesz używać, więc co z tego, że jakiś dostawca ma większe możliwości, skoro konfiguracja jest tak trudna, że nigdy jej nie skończysz?



