Pomimo upływu kolejnych miesięcy Bitcoin nie przestaje cieszyć się zainteresowaniem. Kryptowaluta w dużej mierze znajduje się w posiadaniu inwestorów długoterminowych. Pomimo intensywnego wzrostu wartości od początku roku, część osób nie miała zamiaru rozpocząć sprzedaży swoich monet. Analizy pokazują, że 60% Bitcoinów nie zmieniło właściciela od roku. Jeśli chodzi o ostatnie 5 lat, to w posiadaniu tych samych osób jest aż 21% Bitcoinów.
Wartość kryptowaluty rosła od początku roku, na co wpłynęło zainteresowanie największych światowych firm. W ostatnich miesiącach pojawiło się wielu nowych inwestorów. Jak podają agencje badawcze, w większości są to osoby, które przechowują walutę przez okres do 6 miesięcy.
Wraz z rozpoczęciem sezonu letniego, wartość Bitcoina spadła poniżej 10000 USD. Może to wynikać z różnych czynników. Spadek nastąpił zaraz po tym, jak cena dotarła do poziomu 13,880 USD. Wiele opinii mówi, że Bitcoin zbliża się do nieuchronnego załamania. Czy te przewidywania są zgodne z prawdą?
Trudno jednoznacznie stwierdzić, jak będzie kształtować się przyszłość Bitcoina. Zarówno krótko-, jak i długoterminowe prognozy są bardzo zróżnicowane. Niektórzy eksperci twierdzą, że cały system może rozpaść się jak zamek z piasku, a inni twierdzą, że kryptowaluta osiągnie zawrotne wartości jeszcze w tym roku.
Czy inwestowanie w Bitcoin jeszcze się opłaca?
Wiele osób zastanawia się, czy inwestowanie w Bitcoin nadal jest opłacalne. Obecnie nie kupimy go za grosze, tak jak jeszcze kilka lat temu. Cała branża kryptowalut wciąż jednak rozwija się z dużą dynamiką. Bitcoin to niewątpliwie najbezpieczniejsza sieć blockchain. Działa nieprzerwanie przez niemal 100% czasu, jest odporna na cyberataki oraz double spending.
Obecnie uważa się, że blockchain w najbliższym czasie uzyska nową funkcjonalność. Poprawi się szybkość, skalowatość oraz możliwości zastosowań. Czy to wystarczające argumenty, aby zainwestować w Bitcoiny? Odpowiedź może przynieść analiza techniczna.
Na czym polega analiza techniczna Bitcoina?
Analiza techniczna to jedno z podstawowych narzędzi użytkowników giełdy. Dzięki niej inwestorzy wiedzą czy instrument ma tendencję do spadków lub wzrostów. Kluczową sprawą jest określenie linii trendu. Jeśli cena zbliży się do linii, inwestor ma szansę na podjęcie działań, które pomogą w uzyskaniu korzyści. Kolejnym ważnym aspektem analizy są wsparcia i opory.
Na czym polega metoda wsparcie i opór?
Dzięki tej technice można identyfikować poziomy cenowe, gdzie zmianie uległa dynamika trendu lub doszło do jego odwrócenia. Na podstawie określonych wahań cen można prognozować ich przyszłe zachowania. Istnieje wiele metod na to, jak wyznaczyć te poziomy. Można to zrobić w oparciu o obszary nasycenia, punkty zwrotne rynku oraz przez odzwierciedlenie poziomów psychologicznych. Im większy zasięg czasowy tym korzystniej dla analizy.
Poziomy powstają dzięki napływowi sprzedających oraz kupujących w momentach kluczowych na rynku. Każdy poziom może być wsparciem oraz oporem. Inwestorzy często sami utrudniają sobie zadanie, komplikując sposób rysowania poziomów. Do najczęstszych błędów należą:
- rysowanie każdego poziomu, który znajdującego się na wykresie, co zaburza przejrzystość;
- traktowanie wsparcia i oporu jako dokładnego poziomu, podczas gdy równie dobrze może być to zakres;
- sięganie do danych sprzed nawet kilku lat.
Jak zastosować wyznaczone poziomy wsparcia i oporu?
Jeśli chodzi o otwieranie nowych pozycji, najlepiej tworzyć je na poziomach wsparcia. Poziom oporu jest sygnałem, aby zabezpieczyć wypracowany zysk. Poziomy tworzą podstawy analizy technicznej i pomagają lepiej zrozumieć zasady działania rynku. Dzięki tej metodzie inwestorzy wiedzą co zadziało się na rynku oraz co może się wydarzyć w najbliższym czasie.
Co mówią prognozy?
Analiza techniczna to jedna z metod na określenie przyszłych trendów. Jeśli chcemy zainwestować fundusze w Bitcoin warto również przyjrzeć się prognozom światowych analityków. Jedna z nich mówi, że waluta osiągnie wartość 67 milionów jeszcze w tym roku. Jej autorem jest prezes firmy Pantera Capital.
Argumentem są pojawiające się ułatwienia i rozszerzenia technologiczne, które mają przełożenie na wzrost zastosowań waluty. Drugą optymistyczną tezę wysuwa amerykański miliarder Tim Draper. Według niego w 2022 roku Bitcoin osiągnie wartość 250 000 USD. Ta prognoza jest jeszcze odważniejsza, ponieważ zakłada, że w przyszłości cały światowy obrót pieniężny będzie opierać się na kryptowalutach.
Jeśli przyjrzymy się światowym prognozom znajdziemy również wiele pesymistycznych opinii. Calvin Ayre, współtwórca Bitcoin Cash, twierdzi, że w niedługim czasie Bitcoin stanie się całkowicie bezużyteczny. Podobnie uważa Erik Finman, który w młodzieńczych latach zarobił miliony dolarów na BTC. Obecnie przedstawia on argument, że Bitcoin jest zbyt niestabilny i w dłuższym terminie nie ma szans na przetrwanie. Należy pamiętać, że wydawanie prognoz dla BTC są bardzo trudnym zadaniem i wielu analityków wycofuje się z przedstawiania opinii na ten temat.
Artykuł partnera





