Jaka kara za gwałcenie, rozpijanie i robienie zdjęć nagim nastolatkom?

44-latkowi grozi do 20 lat pozbawienia wolności, wyrok w tej bulwersującej sprawie może zapaść już 20 września br. Fot. Bogdan Myśliwiec

Coraz bliżej końca procesu 44-letniego Rafała W., któremu tarnobrzeska prokuratura zarzuca szereg przestępstw dokonanych na tle seksualnym. Zdaniem śledczych, mężczyzna oprócz tego, że dopuszczał się gwałtów, także rozpijał swoje małoletnie ofiary, robił im nagie zdjęcia i groził.

Sprawa, która toczy się przed Sądem Rejonowym w Tarnobrzegu, sięga 2020 roku. To wtedy tarnobrzeżanin Rafał W. miał się dopuścić wszystkich opisanych aktem oskarżenia czynów. Mężczyzna został zatrzymany 22 grudnia 2020 r. w swoim domu. Dwa dni później, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany i w tych warunkach przebywa do dziś.
Wczoraj, przed Sądem Rejonowym w Tarnobrzegu odbyła się prawdopodobnie przedostatnia rozprawa w procesie toczącym się z wyłączeniem jawności. Sąd chciał przesłuchać podczas niej jeszcze kilku świadków. Z wywieszonej na wokandzie listy, większość z nich się jednak nie stawiła.
Dziennikarze i osoby postronne nie mają możliwości przysłuchiwania się rozprawie, gdyż o wyłączenie jawności zawnioskował na czerwcowej rozprawie prokurator Michał Lasota. Zwrócił on wówczas uwagę, że jawność mogłaby naruszyć ważny interes prywatny osób pokrzywdzonych. Wniosek prokuratora poparł także obrońca oskarżonego mec. dr Leszek Kupiec.
44-letni technik mechanik został oskarżony o popełnienie 21 przestępstw. W tym, wielokrotne doprowadzenie do obcowania płciowego małoletniej poniżej 15. roku życia po uprzednim wprowadzaniu jej w stan upojenia alkoholowego. Doprowadzenie do poddania się innym czynnościom seksualnym przez dwie małoletnie osoby poniżej 15. roku życia – również po uprzednim wprowadzeniu ich w stan upojenia alkoholowego, a także doprowadzenie przemocą małoletniej pokrzywdzonej do poddania się innej czynności seksualnej.
Ponadto, w akcie oskarżenia zostały sformułowane także inne zarzuty związane z rozpijaniem małoletnich poprzez nakłanianie ich do spożywania alkoholu w postaci wódki oraz piwa, kierowania gróźb karalnych uszkodzenia ciała, utrwalania podstępem nagiego wizerunku pokrzywdzonej, spowodowania u małoletniej pokrzywdzonej lekkich obrażeń ciała oraz posiadania broni bez wymaganego pozwolenia.
Jak informował prokurator Andrzej Dubiel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, po przekazaniu aktu oskarżenia do sądu, oskarżony w toku prowadzonego śledztwa przyznał się tylko do niektórych przestępstw wskazanych w akcie oskarżenia Zanegował natomiast zasadność pozostałych zarzucanych mu czynów.
Wszystkich zarzuconych aktem oskarżenia czynów Rafał W. miał się dopuścić w 2020 r. W akcie oskarżenia zawnioskowano o przesłuchanie na rozprawie 53 świadków, z czego większość została już przesłuchana. Za zarzucone oskarżonemu przestępstwa, sąd będzie mógł mu wyznaczyć karę łączną do 20 lat pozbawienia wolności. O jak wysoką karę zawnioskuje jednak prokurator, będzie się można przekonać podczas mów końcowych, które wstępnie zaplanowano na 20 września.

Małgorzata Rokoszewska