
Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie w Elblągu, w minioną sobotę jarosławskie szczypiornistki poszły za ciosem o po zaciętym meczu pokonały przed własną publicznością Piotrcovię Piotrków Trybunalski.
EUROBUD JKS 31
PIOTRCOVIA 28
(17-15)
EUROBUD JKS: Kordowiecka, Kukharchyk – Matuszczyk 3, Dorsz 3, Zimny 5, Nestsiaruk 1, Bancilon 1, Smolinh 2, Mokrzka 5, Kozimur, Trawczyńska 4, Gadzina 1, Volovnyk 2, Gliwińska 4, Strózik.
PIOTRCOVIA: Opelt, Suliga – Waga 1, Świerczek 1, Jureńczyk, Sobecka 5, Drażyk 1, Polaskova 2, Schneider 3, Senderkiewicz 3, Oreszczuk 5, Grobelna 6, Szczepanek, Jasińska, Radushko, Trbovic 1.
Sędziowali Andrzej Kierczak i Tomasz Wrona (Kraków). Kary: 10 i 6 min. Widzów 400.
Mecz od celnego rzutu rozpoczęły gospodynie (Matuszczyk), po którym doprowadziła do wyrównania. To była zapowiedź zaciętego pojedynku, jaki oglądaliśmy w kolejnych minutach. Po trafieniu Lesii Smolinh w 15. min, przy stanie 9-9 o czas poprosił szkoleniowiec MKS-u Piotrcovii Krzysztof Przybylski. Po ponad dwóch bezbramkowych minutach, swoją sytuację wykorzystała Joanna Waga i Daria Grobelna. Bramkę kontaktową na 10-11 dopisała z kolei na konto JKS-u Lesia Smolinh. W 22. min przyjezdne wyszły na najwyższe jak do tej pory, dwupunktowe prowadzenie. Dobry rzut Trawczyńskiej zminimalizował stratę. Pomimo dość wyrównanej gry, jarosławianki nie mogły znaleźć sposobu na doskonale dysponowaną Darię Grobelną. Przy stanie 13-15 o czas poprosił z kolei trener Michał Kubisztal. Po nim ze skrzydła skutecznie punktowała Joanna Gadzina, a Valentina Nestsiaruk doprowadziła do remisu (15-15). W końcówce I połowy ekipie Krzysztofa Przybylskiego przytrafiły się błędy. Z kolei celnym rzutem z prawego skrzydła popisała się Małgorzata Trawczyńska. Tuż przed przerwą, z rzutu karnego trafiła Karolina Mokrzka, co dało gospodyniom dwupunktowe prowadzenie po 30 minutach spotkania (17:15).
Drugą część meczu od udanej akcji ze skrzydła rozpoczęły jarosławianki (Gliwińska). Później po stronie czarno-niebieskich punktowały kolejno Aleksandra Zimny i Aleksandra Dorsz, jednak na szczególną uwagę zasłużyły dwie interwencje Weroniki Kordowieckiej. Dzięki temu, w 34. min JKS prowadził już 22-16. Przyjezdnym nieco pomógł kolejny czas, o który poprosił Krzysztof Przybylski, po których zdobyły one trzy bramki z rzędu (22-19). Późniejszy przestój w grze miejscowych kosztował je niemal całkowite roztrwonienie przewagi (23-22), co ostatecznie stało się na 8 minut przed końcową syreną (24-25). – Wiedziałyśmy, że Piotrków przyjedzie tu bardzo zmotywowany po dwóch ostatnich bardzo wysokich zwycięstwach i nie będzie to łatwe spotkanie. Powiem szczerze, że ten początek nawet mnie trochę zaskoczył, bo dość łatwo udało nam się odskoczyć. Potem trochę się rozluźniłyśmy i myślę, że właśnie stąd ten przestój i kryzys. Ale na szczęście potrafiłyśmy opanować sytuację, mieć zimne głowy, tak, jak w Elblągu tydzień temu i w ostatnich 10 minutach potrafiłyśmy przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść – mówiła po meczu Sylwia Matuszczyk, obrotowa ekipy z Jarosławia. Tak ponownie były górą po trafieniach Trawczyńskiej i Zimny (26-25). Po późniejszych błędach piotrkowianek, prowadzenie to powiększyły jeszcze Karolina Mokrzycka i Monika Bancilon (29-26). Przewaga ta okazała się na tyle bezpieczna, że JKS był w stanie w miarę spokojnie dowieźć prowadzenie do końca spotkania. – Cały czas nad tym pracowałam, dużo przeszłam, nie byłam też w dobrej formie fizycznej. Bardzo cieszę się z tego, że się udało i teraz jestem na lepszym poziomie. Jestem dumna z moich dziewczyn. Wytrzymałyśmy presję i wygrałyśmy ten mecz. Mam nadzieję, że będziemy wygrywać każdy kolejny mecz, a na którym miejscu skończymy, to zobaczymy – mówiła Aleksandra Zimny, zdobywczyni 5 goli dla JKS-u, wybrana MVP sobotniego pojedynku.
W innych meczach: Ruch Chorzów – FunFloor Lublin 23-28, Młyny Stoisław Koszalin – Zagłębie Lubin 26-32, KPR Gminy Kobierzyce – Urbis Gniezno (31.01.), Galiczanka Lwów – Start Elbląg (15.02.).
1. Zagłębie 14 42 422-296
2. Lublin 13 33 374-321
3. Kobierzyce 13 28 382-316
4. Piotrcovia 14 24 415-382
5. Galiczanka 14 20 382-397
6. Start 13 15 339-394
7. Eurobud JKS 13 14 326-347
8. Gniezno 12 14 314-364
9. Koszalin 14 11 359-403
10. Ruch 14 0 347-440
W następnej kolejce: Eurobud JKS – Ruch Chorzów (3.02. – godz. 19). mj
LIGA CENTRALNA MEŻCZYZN
Wyniki 13. kolejki: KPR Legionowo
– Handball Stal Mielec 28-24, Śląsk Wrocław Handball – ORLEN Upstream SRS Przemyśl 26-22, Olimpia MEDEX Piekary Śląskie – Autoinwest Żukowo 27-22, Warmia Energa Olsztyn – Padwa Zamość 18-25, MKS Wieluń – AZS-AWF Biała Podlaska 25-28, Nielba Wągrowiec – Grot Blachy Pruszyński Anilana Łódź 37-26, Zagłębie Handball Team Sosnowiec – Budnex Stal Gorzów zakończył się po zamknięciu numeru.
1. Biała Podlaska 13 33 395-342
2. Legionowo 13 32 421-319
3. Stal M. 13 32 391-341
4. Śląsk 13 23 383-379
5. Stal G. 12 20 311-289
6. Olimpia 13 20 363-350
7. Wieluń 13 19 354-367
8. Zagłębie 12 17 350-363
9. Nielba 13 17 355-398
10. Padwa 13 17 311-325
11. Żukowo 13 15 363-376
12. Przemyśl 13 10 358-402
13. Łódź 13 9 332-383
14. Olsztyn 13 6 330-375
mj


