Jurorzy „The Voice Kids” pobili się przez Alka z Tarnobrzega

Alek Szwarnowiecki wybrał drużynę Dawida Kwiatkowskiego i to on przygotuje go do wokalnych pojedynków w bitwach. Fot. Archiwum

 

W sobotni wieczór ruszyła 6. edycja programu „The Voice Kids”. Jednym z uczestników, który staną na scenie telewizyjnego show podczas przesłuchań w ciemno był Aleksander Szwarnowiecki z Tarnobrzega. Występ 13-latka zrobił ogromne wrażenie, a Cleo wezwała na pojedynek o Alka Dawida Kwiatkowskiego.

„Był sobie król” – ludowy utwór w wykonaniu Alka Szwarnowieckiego wywołał ciarki na skórze jurorów, łzy wzruszenia u bliskich, a widownię zgromadzoną w telewizyjnym studio wywołał do owacji na stojąco. Cleo i Dawid Kwiatkowski już po kilkunastu sekundach trwania występu odwrócili się i nie kryli, że Alek zrobił na nich ogromne wrażenie. Oboje chcieli go w swoich drużynach. Pierwszym, który zabrał głos po występie tarnobrzeżanina był Dawid Kwiatkowski.
– Czasami idę po programie z przyjaciółmi coś zjeść i oni tak pytają się: Dawid, pięć edycji, czy ty nie masz już dość siedzenia tam? – mówił juror. – I ty jesteś odpowiedzią na takie pytanie. Nie mam dość, bo jak mam mieć dość, jak wchodzi mi taki gość i tak dobrze śpiewa, tak inaczej i to wszystko nabiera barw.
Potem głos zabrała Cleo:
– Wywierasz na nas taki wpływ, że włosy po prostu stają dęba, to po prostu znaczy, że wpływasz na nasze serce, na nasz organizm i my rezonujemy po prostu tobą. Wow, Jezu, no chodź do mnie – powiedziała Cleo, zapraszając Alka, do swojej drużyny.
– Alek jak trafisz do mojej drużyny, załatwię ci, abyś był jak najdalej od Cleo – odpowiedział na to Dawid Kwiatkowski.
– Ja mam się zamiar bić – nie ustępowała jurorka.
– Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta – stwierdził Baron.
– Tak cię chcemy, że tutaj wariujemy z Cleośką, ale decyzja należy do ciebie – mówił na to Dawid Kwiatkowski.
– To jest tak trudna decyzja, że naprawdę nie wiem. Wybieram… Dawida – powiedział po namyśle tarnobrzeżanin i tym samym trafił do drużyny lubianego piosenkarza. Co wywołało zawód u Cleo, której naprawdę zależało na tym, aby był w jej drużynie.
Juror, który będzie pracował z Alkiem, nie krył, że bardzo mu na nim zależało.
– Nie mogę się doczekać pracy z nim, bo jest to charakterystyczny przypadek w naszym programie, charakterystyczny głos i taka dusza aktorska. Co on w bitwach pokaże? Może być naprawdę ciekawie – mówił tuż po wyborze jego drużyny przez Alka Dawid Kwiatkowski.
Po tym wszystkim, Cleo wyszła na scenę, zakasała rękawy i wyzwała na pojedynek Dawida Kwiatkowskiego, przepchnęła go, co spowodowało upadek jurora i przeciągnęła go kilka metrów po scenie, oczywiście dla żartu. Dawid, choć przyznał, że załatwił właśnie sprzątanie studio swoją koszulą, nie krył satysfakcji, że ten najważniejszy pojedynek o utalentowanego wokalistę, został tego dnia przez niego wygrany.
W czasie programu, była także okazja, aby posłuchać co o występach Alka mówią jego rodzice.
– Ja to strasznie przeżywam, ciężko to opanować. Ale Alek to na luzie wychodzi, dla niego to jak formalność, on się cieszy, jego to nakręca scena – mówił w programie The Voice Kids tata Aleksandra Szwarnowieckiego tuż przed wejściem na scenę młodego tarnobrzeżanina. Mama dodała, że: Wspieramy go i kochamy. Jesteśmy całym sercem za nim i chcemy, żeby się udało.
Powiedzieć, że się udało, to zdecydowanie za mało. Alek ma szansę zajść w programie naprawdę daleko, bo jego talent jest niezwykle wyjątkowy i poparty wieloma wcześniejszymi sukcesami.

Małgorzata Rokoszewska